<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
	>

<channel>
	<title>Kawa z Cynamonem</title>
	<atom:link href="http://kawazcynamonem.wordpress.com/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://kawazcynamonem.wordpress.com</link>
	<description>Kulturalnie i na temat</description>
	<lastBuildDate>Sat, 28 Jan 2012 19:35:47 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
<cloud domain='kawazcynamonem.wordpress.com' port='80' path='/?rsscloud=notify' registerProcedure='' protocol='http-post' />
<image>
		<url>http://s2.wp.com/i/buttonw-com.png</url>
		<title>Kawa z Cynamonem</title>
		<link>http://kawazcynamonem.wordpress.com</link>
	</image>
	<atom:link rel="search" type="application/opensearchdescription+xml" href="http://kawazcynamonem.wordpress.com/osd.xml" title="Kawa z Cynamonem" />
	<atom:link rel='hub' href='http://kawazcynamonem.wordpress.com/?pushpress=hub'/>
		<item>
		<title>Oto jest wyzwanie &#8211; apel blogowy.</title>
		<link>http://kawazcynamonem.wordpress.com/2012/01/28/oto-jest-wyzwanie-apel-blogowy/</link>
		<comments>http://kawazcynamonem.wordpress.com/2012/01/28/oto-jest-wyzwanie-apel-blogowy/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 28 Jan 2012 07:26:57 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Szyszka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Przeróżności]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kawazcynamonem.wordpress.com/?p=2262</guid>
		<description><![CDATA[Co biedny mały blogger, starający się opowiedzieć innym o ciekawych filmach i książkach może zrobić przeciwko całej tej aferze z ACTA?  W dodatku kulturalnie i na temat, bo kląć nie lubię, ośmieszać się poprzez głupie rymowanki &#8211; również. Założenie maski V i krzyczenie pod oknami urzędów to też nie moja domena, ale coś powiedzieć by [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=kawazcynamonem.wordpress.com&amp;blog=10152957&amp;post=2262&amp;subd=kawazcynamonem&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:justify;"><a href="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/wagdog.png"><img class="aligncenter size-full wp-image-2263" title="WagDog" src="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/wagdog.png?w=500" alt=""   /></a></p>
<p style="text-align:justify;">Co biedny mały blogger, starający się opowiedzieć innym o ciekawych filmach i książkach może zrobić przeciwko całej tej aferze z ACTA?  W dodatku kulturalnie i na temat, bo kląć nie lubię, ośmieszać się poprzez głupie rymowanki &#8211; również. Założenie maski V i krzyczenie pod oknami urzędów to też nie moja domena, ale coś powiedzieć by wypadało&#8230;<span id="more-2262"></span>Dlatego Kawa i Cynamon będzie protestować w sobie znany sposób: poprzez recenzje. I to nie byle jakie, tylko recenzje pozycji, które są sztandarem w walce z cenzurą i obłudą korporacyjną, a o których za mało się mówi, spychając je do szufladki z napisem &#8222;czytanie/oglądanie może wywołać niepotrzebne, ponure refleksje nad kondycją świata&#8221;. Nie lubimy myśleć o złych rzeczach, nie lubimy słyszeć prawdy o rzeczywistości, jeśli czujemy, że nie mamy na nią wpływu. Ale może mamy?</p>
<p style="text-align:justify;">To, co chcemy osiągnąć to nasz mały, własny, blogowy protest przeciw korporacjom i ich manipulacjom. Dlatego będziemy Wam przypominać przez najbliższy tydzień takie filmy jak &#8222;Quiz Show&#8221; czy &#8222;Fakty i akty&#8221; oraz klasykę książkową w materii manipulacji opinią publiczną. Pokażemy, jak łatwo nas omamić, jak szybko łykamy medialne szaleństwa&#8230; jacy naiwni jesteśmy.</p>
<p style="text-align:justify;">W tym miejscu apel do współbloggerów: prosimy o zamieszczenie choć jednej recenzji filmu/ksiazki o tej tematyce z dopiskiem w tytule &#8222;Cynamonowe Fakta i ACTA&#8221; (choć mój połówek sugeruje, żeby było &#8222;fu*kta&#8221;, jednak bez przesady ;P), nawiązujące do tytułu filmu traktującego o manipulacji mediami. Wy też, drodzy czytelnicy możecie się przyłączyć, choćby podając nam tytuły, które przeoczyłyśmy, a które świetnie pasowałyby do kolekcji. I oczywiście zachęcamy do promowania akcji wśród znajomych. Pamiętacie czasy, kiedy zwalaliśmy się komuś do domu, bo tylko on miał kasetę z jakimś filmem? Obejrzyjcie wspólnie to, co proponujemy, a dla nas to będzie już wystarczający sukces, jeśli po seansie zaczniecie dyskutować o treści filmu.</p>
<p style="text-align:justify;">Kawa i Cynamon wyruszają na barykady! No, takie malutkie.</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/kawazcynamonem.wordpress.com/2262/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/kawazcynamonem.wordpress.com/2262/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/kawazcynamonem.wordpress.com/2262/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/kawazcynamonem.wordpress.com/2262/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/kawazcynamonem.wordpress.com/2262/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/kawazcynamonem.wordpress.com/2262/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/kawazcynamonem.wordpress.com/2262/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/kawazcynamonem.wordpress.com/2262/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/kawazcynamonem.wordpress.com/2262/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/kawazcynamonem.wordpress.com/2262/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/kawazcynamonem.wordpress.com/2262/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/kawazcynamonem.wordpress.com/2262/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/kawazcynamonem.wordpress.com/2262/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/kawazcynamonem.wordpress.com/2262/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=kawazcynamonem.wordpress.com&amp;blog=10152957&amp;post=2262&amp;subd=kawazcynamonem&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kawazcynamonem.wordpress.com/2012/01/28/oto-jest-wyzwanie-apel-blogowy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
	
		<media:content url="" medium="image">
			<media:title type="html">Szyszka</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/wagdog.png" medium="image">
			<media:title type="html">WagDog</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Arszenik i stare koronki (Urok klasyki)</title>
		<link>http://kawazcynamonem.wordpress.com/2012/01/27/arszenik-i-stare-koronki-urok-klasyki/</link>
		<comments>http://kawazcynamonem.wordpress.com/2012/01/27/arszenik-i-stare-koronki-urok-klasyki/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 27 Jan 2012 11:23:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Szyszka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Na ekranie]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Urok Klasyki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kawazcynamonem.wordpress.com/?p=2249</guid>
		<description><![CDATA[Dawno, dawno temu powstawało mało filmów. O dziwo, w większości były to DOBRE filmy, nie wydawało się jakiś horrendalnych sum na renderowane wybuchy czy nieziemskie efekty specjalne. Powód &#8211; żeby coś się sprzedało, musiało być DOBRE, bo ludziom szkoda było inwestować czas i wysiłek w kolekcjonowanie chłamu. Powstały w 1941 roku (premiera &#8217;44) film &#8222;Arszenik [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=kawazcynamonem.wordpress.com&amp;blog=10152957&amp;post=2249&amp;subd=kawazcynamonem&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:justify;"><a href="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/0790743949-01-_sclzzzzzzz_v1120265953_.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-2250" title="0790743949.01._SCLZZZZZZZ_V1120265953_" src="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/0790743949-01-_sclzzzzzzz_v1120265953_.jpg?w=500" alt=""   /></a>Dawno, dawno temu powstawało mało filmów. O dziwo, w większości były to DOBRE filmy, nie wydawało się jakiś horrendalnych sum na renderowane wybuchy czy nieziemskie efekty specjalne. Powód &#8211; żeby coś się sprzedało, musiało być DOBRE, bo ludziom szkoda było inwestować czas i wysiłek w kolekcjonowanie chłamu. Powstały w 1941 roku (premiera &#8217;44) film &#8222;Arszenik i stare koronki&#8221; jest jedną z takich perełek dawnej kultury i o nim właśnie chcę Wam dziś opowiedzieć. Zanim przyjdzie złowroga ACTA i nam głowy pourywa&#8230;<span id="more-2249"></span>Gdyby ten film był człowiekiem, miałby święte prawo być trochę stetryczały i sklerotyczny. Jednak prostota pomysłu, ponadczasowość absurdu i genialne dialogi sprawiają, że można go oglądać z poczuciem, że został nakręcony wczoraj. Sprzyja temu nieco teatralna oszczędność planów i doskonałe wykorzystanie przestrzeni. Zamknięcie bohaterów w jednym pomieszczeniu i rzadkie wypuszczanie ich &#8222;poza plan&#8221; jest trikiem starym jak świat (właśni wchodzi na ekrany &#8222;Rzeźnia&#8221; Polańskiego, która opiera się na tym samym pomyśle), jednak trzeba wielkiego talentu, by to się udało i zachwyciło. Frank Capra jest jednym z tych reżyserów, a jego talentem można obdarzyć dziesięciu współczesnych.</p>
<p style="text-align:justify;">&#8222;Arszenik&#8221; jest komedią. Czarną i absurdalną. Główny bohater, Mortimer Brewster, pochodzi z rodziny z długimi tradycjami&#8230; choroby psychicznej, która uważana jest za drobną niedogodność. Sam Mortimer jest autorem wielu książek anty-związkowych, jednak poznajemy go w dniu jego ślubu. Z autentyczną &#8222;dziewczyną z sąsiedztwa&#8221;! Serio &#8211; Elaine Harper mieszka zaraz obok, ot, po drugiej stronie cmentarza i jest córką pastora. Jej ojciec może i nie pochwaliłby związku z tym &#8222;bezbożnikiem&#8221;, ale dwie przeurocze cioteczki Mortimera,  Abby i Martha, są uosobieniem anielskości i delikatnie wpływają na pastora, by zmienił zdanie. Tak cudownym istotkom, promiennym starszym paniom, przecież się nie odmawia! Przeszczęśliwy Mortimer wpada do domu, by ucałować cioteczki przed wyjazdem w podróż poślubną (w końcu taksówkarz czeka!) i już-już ma uciec na miesiac miodowy, kiedy rzeczywistość zwala mu się na głowę z łoskotem wodospadu Niagara, nad który miał się udać&#8230;</p>
<p style="text-align:center;"><a href="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/drink-up.jpg"><img class="aligncenter  wp-image-2251" title="drink up" src="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/drink-up.jpg?w=391&#038;h=256" alt="" width="391" height="256" /></a><em>Pij, pij, kochanieńki, ptaszynkom się nie odmawia&#8230;</em></p>
<p style="text-align:justify;">Otóż cioteczki, w ramach przerwy na herbatkę i ciasteczka, zajmują się procederem uśmiercania starszych panów. Pogodna konwersacja na temat trupa w skrzyni pod oknem jest zaledwie jaskółką szaleństwa. Przeurocze starsze panie z radością i dumą opowiadają o specjalnej mieszance wina i arszeniku, którą same wymyśliły, równocześnie smarując kremem tort na cześć nowożeńców, a ich biedny siostrzeniec czuje, że chyba znalazł się w innej rzeczywistości. Sytuacji nie poprawia jego brat, Theodore, który wierzy, że jest Rooseveltem i w ramach kopania kanału panamskiego szykuje groby dla nieszczęśników, którzy wpadli w sidła starszych pań. Ilu ich było? Dwunastu? Nie, trzynastu, zapomniałaś o tym pierwszym. Ale czy możemy o uznać? Zmarł o własnych siłach&#8230; Biedny Mortimer słucha cioteczek plotkujących o masowym morderstwie i uszom nie wierzy.</p>
<p style="text-align:center;"><a href="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/cary-grant-in-arsenic-and-old-lace-cary-grant-10235608-720-480.jpg"><img class="aligncenter  wp-image-2252" title="A" src="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/cary-grant-in-arsenic-and-old-lace-cary-grant-10235608-720-480.jpg?w=494&#038;h=330" alt="" width="494" height="330" /></a><em>Kocham cię, mała, więc z podróży poślubnej nici (a taksówkarz stoi i czeka&#8230;)</em></p>
<p style="text-align:justify;">Mortimer z jednej strony kocha swoje słodkie cioteczki, więc nie może sprawy tak zostawić, z drugiej staje się coraz bardziej nerwowy i zaczyna podejrzewać, że sam stracił zmysły. Postanawia wysłać brata do domu dla &#8222;normalnych inaczej&#8221; (a konwersacja przez telefon z dyrektorem przybytku powaliła by nawet zdrowego na umyśle na kolana szaleństwa), cioteczki przymusza do bycia grzecznymi i nie mordowania nikogo, teraz jeszcze tylko pozbyć się policjanta, który koniecznie chce mu opowiedzieć swoją sztukę&#8230;</p>
<p style="text-align:center;"><a href="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/arsenic-8.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-2254" title="arsenic 8" src="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/arsenic-8.jpg?w=500&#038;h=374" alt="" width="500" height="374" /></a><em>CO JA PACZE!</em></p>
<p style="text-align:justify;">&#8230;a tymczasem cioteczki koniecznie chcą poczęstować winem kolejnego jegomościa. Przecież szkoda, by taki śliczny baniaczek się zmarnował, prawda? Na domiar złego z wizytą wpada psychopatyczny braciszek-morderca, Jonathan, w towarzystwie prywatnego chirurga plastycznego&#8230; A zabawa dopiero się zaczyna.</p>
<p style="text-align:justify;">Tak doskonałej komedii nie widziałam od dawna. Duże brawa i pokłony w stronę Carego Granta, który brawurowo udowadnia, że nawet z twarzą amanta można być świetnym komikiem. Tym bardziej zachwyca, że w tym samym roku można go było obejrzeć w dramatycznej roli w &#8222;Nic oprócz samotnego serca&#8221;, za którą dostał nominację do Oscara. Stopniowo tracący cały spokój, rozsądek i opanowanie Mortimer jest przedstawiony genialnie i trzymamy kciuki za niego aż do końca. I za taksówkarza, który ciągle czeka przed domem na młodą parę&#8230;</p>
<p style="text-align:center;"><a href="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/tumblr_ljmuaxdawf1qgxbs4o1_500.gif"><img class="aligncenter size-full wp-image-2256" title="tumblr_ljmuaxDaWF1qgxbs4o1_500" src="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/tumblr_ljmuaxdawf1qgxbs4o1_500.gif?w=500" alt=""   /></a><em>Dom, który czyni szalonym!</em></p>
<p style="text-align:justify;"><em><br />
</em>Jak już wspominałam, większość akcji rozgrywa się w jednym pomieszczeniu, gdyż fabuła trafiła do filmu wprost z desek Broadwayu. Capra zawarł umowę z pisarzem, że nie puści filmu do kin, dopóki sztuka będzie wystawiana&#8230; stąd  prawie czteroletnie opóźnienie premiery! Wyobrażacie to sobie w dzisiejszych czasach? Ponadto Cary Grant całe swoje honorarium przekazał na fundusz pomocy ofiarom wojny. Inną ciekawostką jest, że James Stewart, jeden z ulubieńców Capry, w tym czasie latał bombowcem i nie mógł zagrać w filmie (co nadrobił rewelacyjną rolą w &#8222;To cudowne życie&#8221;). Czasem mnie uderza to, że mogły powstawać filmy w czasie, kiedy po naszych ulicach jeździły czołgi&#8230; No, ale dość marudzenia, teraz się zachwycamy!</p>
<p style="text-align:center;"><a href="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/arsenic-and-old-lace-classic-movies-27736844-720-540.jpg"><img class="aligncenter  wp-image-2258" title="Arsenic-and-Old-Lace-classic-movies-27736844-720-540" src="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/arsenic-and-old-lace-classic-movies-27736844-720-540.jpg?w=392&#038;h=295" alt="" width="392" height="295" /></a><a href="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/arsenic-and-old-lace-classic-movies-27736844-720-540.jpg"><br />
</a><em>Nie, nie Boris Karloff! Tylko nie Boris!</em></p>
<p style="text-align:justify;">Nie można zapomnieć o rolach drugoplanowych: charakterystyczny Peter Lorry czy śliczna Priscilla Lane ubarwiają tę i tak zakręconą fabułę, a w roli ciotek zobaczymy stare wyjadaczki z Broadwayu. Samo patrzenie na nich budzi pierwsze uśmiechy, a jak się odezwą, to nie ma mocnych. Właściwie nie mogę powiedzieć, żeby ktokolwiek w tym filmie był nie na miejscu czy niepotrzebny, a zakończenie naprawdę potrafi zaskoczyć.</p>
<p style="text-align:center;"><a href="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/arsenicandoldlace-goingcrazy.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-2257" title="arsenicandoldlace-goingcrazy" src="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/arsenicandoldlace-goingcrazy.jpg?w=500" alt=""   /></a><em>To, że go zabiłyśmy nie znaczy, że nie możemy urządzić prawdziwego pogrzebu!</em></p>
<p style="text-align:justify;">Jest się czym zachwycać, bo &#8222;Arszenik&#8221; to nieustanna pogoń gagów sytuacyjnych i konwersacyjnych. Jeden z nielicznych filmów, które trzeba na moment zatrzymać, żeby się wyśmiać przed następną kwestią, a nawet z przerwami w oglądaniu i tak człowiek cierpi na poważny ból brzucha w okolicy przepony. Cudownie optymistyczny, zapewnia doskonałą rozrywkę na zimowy wieczór. Tylko nie wolno przy nim niczego pić, bo grozi to nieustannym opluwaniem monitora&#8230;</p>
<p style="text-align:justify;">Arszenik i stare koronki, 1944<br />
scen. Philip G. Epstein, Julius J. Epstein<br />
reż. Frank Capra<br />
wyst. Cary Grant, Priscilla Lane, Peter Lorre</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/kawazcynamonem.wordpress.com/2249/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/kawazcynamonem.wordpress.com/2249/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/kawazcynamonem.wordpress.com/2249/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/kawazcynamonem.wordpress.com/2249/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/kawazcynamonem.wordpress.com/2249/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/kawazcynamonem.wordpress.com/2249/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/kawazcynamonem.wordpress.com/2249/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/kawazcynamonem.wordpress.com/2249/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/kawazcynamonem.wordpress.com/2249/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/kawazcynamonem.wordpress.com/2249/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/kawazcynamonem.wordpress.com/2249/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/kawazcynamonem.wordpress.com/2249/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/kawazcynamonem.wordpress.com/2249/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/kawazcynamonem.wordpress.com/2249/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=kawazcynamonem.wordpress.com&amp;blog=10152957&amp;post=2249&amp;subd=kawazcynamonem&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kawazcynamonem.wordpress.com/2012/01/27/arszenik-i-stare-koronki-urok-klasyki/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="" medium="image">
			<media:title type="html">Szyszka</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/0790743949-01-_sclzzzzzzz_v1120265953_.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">0790743949.01._SCLZZZZZZZ_V1120265953_</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/drink-up.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">drink up</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/cary-grant-in-arsenic-and-old-lace-cary-grant-10235608-720-480.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">A</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/arsenic-8.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">arsenic 8</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/tumblr_ljmuaxdawf1qgxbs4o1_500.gif" medium="image">
			<media:title type="html">tumblr_ljmuaxDaWF1qgxbs4o1_500</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/arsenic-and-old-lace-classic-movies-27736844-720-540.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Arsenic-and-Old-Lace-classic-movies-27736844-720-540</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/arsenicandoldlace-goingcrazy.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">arsenicandoldlace-goingcrazy</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Ran (Urok Klasyki)</title>
		<link>http://kawazcynamonem.wordpress.com/2012/01/24/ran-urok-klasyki/</link>
		<comments>http://kawazcynamonem.wordpress.com/2012/01/24/ran-urok-klasyki/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 24 Jan 2012 13:40:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Szyszka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Na ekranie]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Urok Klasyki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kawazcynamonem.wordpress.com/?p=2237</guid>
		<description><![CDATA[Dawno, dawno temu był sobie król, który cale życie wojował. Przez pięćdziesiąt lat siał terror wśród okolicznych władców, aż wreszcie podbił całą równinę, krwawym szlakiem znacząc swoją obecność. Teraz, kiedy wiek coraz bardziej pochyla jego plecy postanawia zdobyć się na szlachetny gest i rozdziela władzę i ziemię miedzy swoich trzech synów, w zamian oczekując jedynie [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=kawazcynamonem.wordpress.com&amp;blog=10152957&amp;post=2237&amp;subd=kawazcynamonem&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/ran01rv6.jpg"><img class="aligncenter  wp-image-2238" title="ran01rv6" src="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/ran01rv6.jpg?w=454&#038;h=607" alt="" width="454" height="607" /></a></p>
<p style="text-align:justify;">Dawno, dawno temu był sobie król, który cale życie wojował. Przez pięćdziesiąt lat siał terror wśród okolicznych władców, aż wreszcie podbił całą równinę, krwawym szlakiem znacząc swoją obecność. Teraz, kiedy wiek coraz bardziej pochyla jego plecy postanawia zdobyć się na szlachetny gest i rozdziela władzę i ziemię miedzy swoich trzech synów, w zamian oczekując jedynie oddania i miłości. Oczywiście również szacunku i bezwzględnego posłuszeństwa.</p>
<p style="text-align:justify;"><span id="more-2237"></span></p>
<p style="text-align:justify;">Film Akiry Kurosway, uznany za najlepszy w jego karierze, zabiera nas gdzieś pomiędzy czas i przestrzeń, nadając historii wymiar uniwersalny. Podobnie jak szekspirowski pierwowzór, czyli &#8222;Król Lear&#8221;, opowiada starą jak świat historię o zgubnej dumie, pysze i o tym, że krzywda ludzka jest jak fala, prędzej czy później powróci do sprawcy nieszczęścia. Okrutny i prawdziwie japońsko-samurajski władca jest zaślepiony swoją potęgą, nie zauważa, że dwaj starsi synowie jedynie karmią go pochlebstwami, mającymi połechtać jego dumę, ale ich serca wyrosły na gruncie ojcowskich podbojów i wojen. Tylko trzeci syn prawdziwie kocha ojca, okazując to jednak cichymi czynami &#8211; na przykład ocieniając ojca gałązkami podczas jego drzemki. Jednak dumny Hidetora Ichimonji (w którego imieniu słyszymy słowo &#8222;tygrys&#8221; i &#8222;najpierwszy&#8221;) odrzuca prawdę w imię głaskania swego ego.</p>
<p style="text-align:center;"><a href="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/ran_6.png"><img class="aligncenter size-full wp-image-2239" title="ran_6" src="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/ran_6.png?w=500&#038;h=233" alt="" width="500" height="233" /></a><em>Wielce szanowny ojcze, oby Księżyc i Słońce legły u Twych stóp, jesteś idiotą.</em></p>
<p style="text-align:justify;">Hidetora rozdziela królestwo między synów &#8211; Tarou (czyli Pierwszy) otrzymuje oczywiście najwięcej i staje si namiestnikiem podejmującym większość decyzji. Jriou (czyli Drugi) ma siedzieć w Drugim Zamku i dzielnie wspierać brata. Król w łaskawości swojej obdarowuje Trzeciego (Saburou) syna Trzecim Zamkiem. Samo to było nie do pomyślenia w Japonii, gdzie zwyczajowo trzeci syn był dopustem bożym i piątym kołem u wozu, który co najwyżej może liczyć na pracę u brata w firmie, więc decyzja króla odebrana jest jako przejaw słabości. Saburou, kosztem swoich korzyści, próbuje to uświadomić starcowi. On wie, że w tej chwili królestwo spojone jest jedynie krwią i osobą Hidetory, zbyt młode, by przetrwać samoistnie. Szczególnie, że zna intencje braci, najstarszego brutala i buntownika oraz młodszego: podstępnego intryganta, który łatwo ulega wpływom innych. A intencje te nie są czyste.</p>
<p style="text-align:center;"><a href="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/vlcsnap-2009-08-28-13h52m49s124.png"><img class="aligncenter size-full wp-image-2240" title="vlcsnap-2009-08-28-13h52m49s124" src="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/vlcsnap-2009-08-28-13h52m49s124.png?w=500&#038;h=281" alt="" width="500" height="281" /></a><em>I skończyło się rumakowanie&#8230;</em></p>
<p style="text-align:justify;">Oczywiście Saburou zostaje przepędzony na cztery wiatry, wraz z nim oberwało się wiernemu przybocznemu Hideroty, który go nieopatrznie poparł. Jednak odważne, mądre słowa trzeciego syna przypadają do gustu jednemu z gości króla, który postanawia zaprosić go pod swój dach i oferuje mu rękę własnej córki. Tym samym trzeci syn znika z horyzontu, a widz może spokojnie śledzić wielowątkowe intrygi, które stopniowo pozbawią Hidetorę wszystkiego. A wszytko za namową przepięknej i niebezpiecznej Kaede, która wykorzystuje słabość i głupotę braci, by poprowadzić własną, niebezpieczną grę. Wbrew pozorom jej dążenie do zemsty nie jest rzeczą naganną, jest jedynie honorowym obowiązkiem córki wobec rodziny zniszczonej przez Hidetorę. Najlepsze jest to, że Kaede wcale nie ukrywa się ze swoimi zamiarami zniszczenia rodu Ichimonji, ale bracia są zbyt tchórzliwi, by się jej przeciwstawić i zbyt słabi, by pozbawić ją życia i uratować swój honor.</p>
<p style="text-align:center;"><a href="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/ran2.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-2241" title="ran2" src="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/ran2.jpg?w=500" alt=""   /></a><em>Może i zdzira, ale z charakterem. Ostra kobieta!</em></p>
<p style="text-align:justify;">Tymczasem Hidetora jest bezsilny wobec coraz większego chaosu, który panuje na dworze. Syn odwraca sie od niego plecami. Jedyna życzliwa mu istota, to głupiec &#8211; błazen Kyoami. Władca popełnia błąd za błędem, zbytnio ufając we własne siły, nie zauważa, że w jego otoczeniu są zdrajcy i pochlebcy, którzy w imię honoru pozwolą głodować jego ludziom. Nie docenia wierności poddanych, którzy woleli jego silną, ale sprawiedliwą rękę i buntują się przeciw władzy jego synów. Wreszcie &#8211; jego pycha doprowadza do śmierci tych, którzy mu ufali w spektakularnej scenie ataku na Trzeci Zamek. Hidatora traci zmysły wobec ogromu nieszczęść i rozpaczy. Od teraz będzie się błąkał w labiryncie własnego przerażonego umysłu, otoczony przez piekło wspomnień wszystkich krzywd, którymi sypał szczodrzej, niż sprawiedliwością. Nawet w szaleństwie jest okrutny, egoistycznie odrzucając pomoc najwierniejszych towarzyszy i serce tych, którzy mu wybaczyli&#8230;</p>
<p style="text-align:center;"><a href="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/ran-kyoami.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-2242" title="Ran.Kyoami" src="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/ran-kyoami.jpg?w=500&#038;h=333" alt="" width="500" height="333" /></a><em>Na miejscu chłopaka palnęłabym marudzącemu dziadkowi w łeb.</em></p>
<p style="text-align:justify;">Film trwa trzy bite godziny. Mało tego &#8211; przez spory połać czasu dzieje się nic, tylko kolorowo i majestatycznie, ale wciąga niesamowicie. W dodatku nie trzeba być jakimś ekspertem od zwyczajów japońskich, gdyż film jest zawieszony poza czasem i przestrzenią, choć wyraźnie czerpie inspiracje z średniowiecznej Japonii. Wyrazisty, przesadzony makijaż Hidetory, pogłębiający się wraz z narastającym szaleństwem przywodzi na myśl japońskie maski teatralne, nienaturalnie wykrzywione przerażeniem, a kostiumy&#8230; ach, kostiumy! Szyte ręcznie przez dwa lata (Kurosawa przygotowywał się dekadę do nakręcenia filmu) zachwycają drobiazgowością, oryginalnością i barwami. Po raz pierwszy usłyszałam, jak ten nieszczęsny jedwab hałasuje na podłodze, jak szeleści przy każdym ruchu, jak ogranicza chodzenie, klękanie&#8230; Na same kostiumy mogłabym się gapić i gapić.</p>
<p style="text-align:center;"><a href="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/t-php.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-2243" title="t.php" src="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/t-php.jpg?w=500" alt=""   /></a><em>Lady Macbeth to przy niej pikuś. I te stroje&#8230;</em></p>
<p style="text-align:center;"><a href="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/ran-lady-kaede.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-2244" title="Ran, Lady Kaede" src="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/ran-lady-kaede.jpg?w=500&#038;h=284" alt="" width="500" height="284" /></a><em>&#8230; te stroje! (i brwi, trochę przerażające, jak różki)<br />
</em></p>
<p style="text-align:justify;">Kolejną rzeczą, na którą warto zwrócić uwagę, to rewelacyjne sceny batalistyczne. Dopieszczone w każdym szczególe, zgrabne i przerażające równocześnie, zachwycają rozmachem i rozbudowaniem plenerowym. Kurosawa zastosował prosty trik, jakim jest intensywne barwienie oznaczeń militarnych wojsk należących do konkretnego brata, a nawet posunął się do spalenia olbrzymiej dekoracji, by uzyskać odpowiednie efekty wizualne. W ten sposób widz dokładnie się orientuje kto atakuje kogo i dlaczego, kto z kim drze koty o co w tym wszystkim  chodzi. Sceny są jasne i czytelne &#8211; no, może poza monologami błazna, który oprócz niepoprawnego zwyczaju mówienia prawdy ma zacięcie filozoficzne. Uwierzcie mi, nie ma dzikszego połączenia niż głupiec-filozof i szalony staruszek &#8230;</p>
<p style="text-align:center;"><a href="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/vlcsnap-2009-08-28-15h11m21s134.png"><img class="aligncenter size-full wp-image-2245" title="vlcsnap-2009-08-28-15h11m21s134" src="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/vlcsnap-2009-08-28-15h11m21s134.png?w=500" alt=""   /></a><em>Cały dzień plotłem trzy po trzy, panie, zobacz, wyszedł z tego hełm!</em></p>
<p style="text-align:justify;">Każda z bogatego panteonu postaci pobocznych jest wyrazista i wzbudza emocje u widza. Nawet, jeśli jest to przesłodzona pani Sue, żona Drugiego brata, która życie poświęciła na modlenie się do Buddy. Mamy za to mądrego i wiernego sługę Kurogane, który łączy w sobie wszystkie najlepsze cechy wojownika i zostaje wierny swemu panu, Jirou, choć ten coraz bardziej zaplątuje się w pajęczynę Kaede (a opowieść o lisie to jeden z lepszych momentów w filmie). Każdy ma swoje miejsce w tej baśni o władzy i śmierci. W końcu czymże jesteśmy, jeśli nie pozbawionymi bogów ślepcami na ruinach naszego domu? Czy sami nie sprowadzamy na siebie nieszczęść w imię ambicji, chciwości i zemsty?</p>
<p style="text-align:center;"><a href="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/ran.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-2246" title="Ran" src="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/ran.jpg?w=500&#038;h=281" alt="" width="500" height="281" /></a><em>Jesteśmy głupcami, szaleńcami&#8230; palimy za sobą mosty i ranimy tych, których kochamy.</em></p>
<p style="text-align:justify;">Nieograniczone przestrzenie przeplatają się z małymi, ciasnymi pokoikami, gdzie snują się intrygi. Cudowne stroje, rozmach, krajobrazy zapierające dech w piersi. Do tego wyraziste aktorstwo i intrygująca muzyka, która w przedziwny sposób równocześnie przyciąga i odpycha. Do tego mądre, uniwersalne przesłanie &#8211; film, można powiedzieć &#8211; &#8222;z klasą&#8221;. Powiem wręcz, że jest pozycją obowiązkową, nawet na liście osób, które zapierają się przed kinem Kwitnącej Wiśni nogami i rękami. Przykuć do ekranu na trzy godziny i nie zanudzić? Pokolorować tak, żeby w oczach się nie mieniło? Zmienić pole bitwy w łąkę pełną różnobarwnych motyli? To może tylko ręka mistrza, który był nie tylko profesjonalistą w każdym calu, ale przede wszystkim dbał o widza i jego odczucia.  &#8222;Ran&#8221; znaczy &#8222;chaos, bunt&#8221;, jednak Kurosawa nawet chaos potrafi przedstawić w sposób dokładny i pieczołowity, niczego nie pozostawiając przypadkowi.</p>
<p style="text-align:center;"><a href="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/vlcsnap-2011-08-30-07h54m09s87.png"><img class="aligncenter size-full wp-image-2247" title="vlcsnap-2011-08-30-07h54m09s87" src="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/vlcsnap-2011-08-30-07h54m09s87.png?w=500&#038;h=286" alt="" width="500" height="286" /></a><em>Szaleństwo kontrolowane.</em></p>
<p style="text-align:justify;">Ran, 1985<br />
reż. Akira Kurosawa<br />
wyst. Tatsuya Nakadai,Akira Terao, Mieko Harada</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/kawazcynamonem.wordpress.com/2237/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/kawazcynamonem.wordpress.com/2237/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/kawazcynamonem.wordpress.com/2237/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/kawazcynamonem.wordpress.com/2237/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/kawazcynamonem.wordpress.com/2237/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/kawazcynamonem.wordpress.com/2237/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/kawazcynamonem.wordpress.com/2237/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/kawazcynamonem.wordpress.com/2237/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/kawazcynamonem.wordpress.com/2237/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/kawazcynamonem.wordpress.com/2237/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/kawazcynamonem.wordpress.com/2237/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/kawazcynamonem.wordpress.com/2237/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/kawazcynamonem.wordpress.com/2237/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/kawazcynamonem.wordpress.com/2237/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=kawazcynamonem.wordpress.com&amp;blog=10152957&amp;post=2237&amp;subd=kawazcynamonem&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kawazcynamonem.wordpress.com/2012/01/24/ran-urok-klasyki/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
	
		<media:content url="" medium="image">
			<media:title type="html">Szyszka</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/ran01rv6.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">ran01rv6</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/ran_6.png" medium="image">
			<media:title type="html">ran_6</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/vlcsnap-2009-08-28-13h52m49s124.png" medium="image">
			<media:title type="html">vlcsnap-2009-08-28-13h52m49s124</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/ran2.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">ran2</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/ran-kyoami.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Ran.Kyoami</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/t-php.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">t.php</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/ran-lady-kaede.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Ran, Lady Kaede</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/vlcsnap-2009-08-28-15h11m21s134.png" medium="image">
			<media:title type="html">vlcsnap-2009-08-28-15h11m21s134</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/ran.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Ran</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/vlcsnap-2011-08-30-07h54m09s87.png" medium="image">
			<media:title type="html">vlcsnap-2011-08-30-07h54m09s87</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Sherlock, sezon 2 (mini-serial BBC)</title>
		<link>http://kawazcynamonem.wordpress.com/2012/01/22/sherlock-sezon-2-mini-serial-bbc/</link>
		<comments>http://kawazcynamonem.wordpress.com/2012/01/22/sherlock-sezon-2-mini-serial-bbc/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 22 Jan 2012 12:57:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Szyszka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Na ekranie]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kawazcynamonem.wordpress.com/?p=2216</guid>
		<description><![CDATA[Tak się zbiegło, jak gacie w praniu, dwóch Sherlocków naraz na jedną biedną Szyszkę, ileż ja mogę znieść epickości? Przyznam jednak, że na drugi sezon mini-serialu czekałam bardziej, niż na drugi film z R.D. Jr-em. I co? Powiem Wam to, co Mirandzie: epickość będzie musiała zajść w ciążę z zajefajnością i spłodzić nowe słowo, bo [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=kawazcynamonem.wordpress.com&amp;blog=10152957&amp;post=2216&amp;subd=kawazcynamonem&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/sherlockseason2poster.jpg"><img class="aligncenter  wp-image-2217" title="SherlockSeason2Poster" src="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/sherlockseason2poster.jpg?w=371&#038;h=511" alt="" width="371" height="511" /></a></p>
<p style="text-align:justify;">Tak się zbiegło, jak gacie w praniu, dwóch Sherlocków naraz na jedną biedną Szyszkę, ileż ja mogę znieść epickości? Przyznam jednak, że na drugi sezon mini-serialu czekałam bardziej, niż na drugi film z R.D. Jr-em. I co? Powiem Wam to, co Mirandzie: epickość będzie musiała zajść w ciążę z zajefajnością i spłodzić nowe słowo, bo w słowniku nie ma niczego, co by oddawało choć cień tego, co się dzieje na ekranie.</p>
<p style="text-align:justify;"><span id="more-2216"></span></p>
<p style="text-align:justify;">Ponownie BBC karmi nas jedynie 3 epizodami, są jednak one bardziej mięsiste niż cały 7 sezon House&#8217;a. Stopień fandomizmu, jaki we mnie obudziły, można porównać do entuzjazmu fanek Zmierzchu przed premierą pierwszej części. Od dawna nastolatka siedząca jeszcze w mojej głowie i ta starsza, cyniczna wersja Szyszki nie były tak zgodne: sezon drugi jest lepszy od pierwszego. Podobnie jak w <a href="http://kawazcynamonem.wordpress.com/2010/08/16/sherlock-mini-serial-bbc/" target="_blank">sezonie 1,</a> odcinek pierwszy iskrzy inteligencją, dowcipem i zmyślnością niczym zmierzchowampir na Placu Świętego Marka. Drugi odcinek jest nieco spokojniejszy, za to o ile w pierwszym sezonie odcinek ostatni dawał nam jedynie przedsmak pojedynku Sherlock-Moriarty, tak w tym sezonie pojedynek znajduje swój finał. A wszyscy wiemy, jak  owo starcie gigantów się kończy&#8230;</p>
<p style="text-align:center;"><a href="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/sherlock-bbc-series-2-episode-1-a-scandal-in-belgravia-4.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-2218" title="SHERLOCK-BBC-Series-2-Episode-1-A-Scandal-in-Belgravia-4" src="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/sherlock-bbc-series-2-episode-1-a-scandal-in-belgravia-4.jpg?w=500&#038;h=338" alt="" width="500" height="338" /></a><em>Jestem geniuszem zła. Nawet, jeśli brzmię jak smutny homoś.</em> <em>A może właśnie dlatego.</em></p>
<p style="text-align:justify;">Konwencja znana: Holmes jest nadętym egocentrykiem z bardzo niskim mniemaniem o możliwościach intelektualnych reszty ludzkości. Hamuje go Watson, wierny przyjaciel, który z dobrotliwością znosi kolejne prztyczki w nos i upokorzenia. Dynamika ich przyjaźni jest jedną z lepszych rzeczy w serialu, ba, można powiedzieć, że fanki szukające związków męsko-męskich nie będą musiały długo szukać. Brytyjczycy bawią się, prowokują i każą całemu otoczeniu bohaterów nieustannie pytać Watsona, czy już są parą z Sherlockiem, czy jeszcze nie. Co z tego, że John broni się nogami i rękami, kiedy w krytycznym momencie pierwszy łapie przyjaciela za łapkę i biegną razem ulicami Londynu?</p>
<p style="text-align:center;"><a href="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/sherlock_holmes_bbc_tv_series_image_01-600x450.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-2220" title="sherlock_holmes_bbc_tv_series_image_01-600x450" src="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/sherlock_holmes_bbc_tv_series_image_01-600x450.jpg?w=500&#038;h=375" alt="" width="500" height="375" /></a><em>Mam pomysł, Watsonie &#8211; wpadnijmy pod autobus. Nie pytaj.</em></p>
<p style="text-align:justify;">I nie ma znaczenia, że panowie po prostu byli skuci kajdankami i tak było łatwiej biegać. Fani wiedzą swoje. Szczególnie, że odcinek pierwszy wręcz ocieka seksem, a to za sprawą niegrzecznej Irene Adler, która doprowadziła do rozwodu pewnego pisarza, gdyż miała romans&#8230; z obiema stronami naraz. Irene jest nie tylko inteligentna, ale i pociągająca, a napięcie seksualne między nią i Sherlockiem można widłami przerzucać. Dodatkowo fani (fanki) otrzymują bonus w postaci upartego Holmesa w samym prześcieradle, które opada, przytrzymane stopą złośliwego Mycrofta. Benedict Cumberbatch błysnął intrygującą bladością, na którą co niektóre Pattinsony ciężko pracują z wiadrem pudru.</p>
<p style="text-align:center;"><a href="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/p00mst70.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-2221" title="p00mst70" src="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/p00mst70.jpg?w=500&#038;h=281" alt="" width="500" height="281" /></a><em>Nie ma to jak nadąsany mężczyzna w prześcieradle.</em></p>
<p style="text-align:justify;">Nie może zabraknąć zagadki kryminalnej, którą krok po kroku rozgryza genialny analityk. Ten sezon daje nam nieco lepszy obraz tego, w jaki sposób działa umysł najsłynniejszego detektywa, zabierając nas do pałacu myśli i zatrzymując wzrok na elementach, które składają się na proces dedukcyjny &#8211; ubraniu, zmarszczkach, układzie rąk (a biedny Watson traktowany jest wyjątkowo bezwzględnie). Dowiadujemy się też, że Sherlock, choć pozornie jest nieczułym socjopatą, bardzo nie lubi, kiedy ktoś uszkadza panią Hudson i jest w stanie powiedzieć szczerze &#8222;przepraszam&#8221;. A nawet cmoknąć w policzek i spojrzeć w oczy wzrokiem, od którego damom uginają się kolana.</p>
<p style="text-align:center;"><a href="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/article-1325849394211-0f540d9900000578-484701_635x338.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-2223" title="article-1325849394211-0F540D9900000578-484701_635x338" src="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/article-1325849394211-0f540d9900000578-484701_635x338.jpg?w=500&#038;h=266" alt="" width="500" height="266" /></a><em>Madame, raczy sobie pani żartować. I proszę ostrożnie z tymi atrybutami,  Watson jest dość wrażliwy.</em></p>
<p style="text-align:justify;">Brytyjscy twórcy ponownie doskonale przełożyli znane opowieści na realia współczesne. Sherlock korzysta z najnowszych technologii, ale mimo wszystko to, co się najbardziej liczy, siedzi w ludzkich głowach. Najszybszy internet nie zastąpi analitycznego umysłu, są szyfry, które można złamać tylko sercem. Niestety to, co daje nam największą siłę, może być też naszą największą słabością. Jedyne, co możemy zrobić, to próbować balansować miedzy rozumem i sercem, starając się odwlec nieunikniony upadek&#8230; Powiem tylko tyle &#8211; rozwiązanie układu Holmes &#8211; Moriarty jest genialne, logiczne i powaliło mnie na kolana &#8211; bardziej, niż w &#8222;<a href="http://kawazcynamonem.wordpress.com/2012/01/18/sherlock-holmes-gra-cieni/" target="_blank">Grze cieni</a>&#8222;.</p>
<p style="text-align:center;"><a href="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/lara-pulver-of-true-blood_gallery_primary-e1312473520960.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-2224" title="Lara-Pulver-of-True-Blood_gallery_primary-e1312473520960" src="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/lara-pulver-of-true-blood_gallery_primary-e1312473520960.jpg?w=500&#038;h=333" alt="" width="500" height="333" /></a><em>Nazywam się Lara Pulver i przyszłam tu z True Blooda, żeby poderwać Sherlocka</em></p>
<p style="text-align:justify;">Ten sezon, oprócz rozwoju przyjaźni bohaterów oferuje nam świetne postaci drugoplanowe. Wspomniana Irene Adler jest oczywiście jedną z nich, ale zobaczymy też Russela Tovey, który jako Sir Henry zmaga się z klątwą Baskervillów (co jest zabawne, bo niedawno go widziałam jako wilkołaka w &#8222;Być człowiekiem&#8221;). Dowiadujemy się, że pani Hudson to bardzo, ale to bardzo twarda kobietka i że Molly Hooper potrafi pokazać pazurek (taki mały, jak kociątko, ale zawsze to coś). Poznajemy też imię  inspektora Lestrade i dowiadujemy się, że nawet on chyba lubi tego wstrętnego gbura, jakim jest Holmes.</p>
<p style="text-align:center;"><a href="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/sherlock-bbc-series-2-episode-3-the-reichenbach-fall-6-550x366.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-2225" title="Sherlock-BBC-Series-2-Episode-3-The-Reichenbach-Fall-6-550x366" src="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/sherlock-bbc-series-2-episode-3-the-reichenbach-fall-6-550x366.jpg?w=500&#038;h=332" alt="" width="500" height="332" /></a><em>Nie uchodzi, by dama odwiedzała męską toaletę. Muszę panią zmiażdżyć, madame.</em></p>
<p style="text-align:justify;">Fabularnie serial stoi na najwyższym poziomie, jest świetną rozrywką intelektualną (i wymaga naprawdę szybkiego czytania napisów momentami, nie mówiąc o słuchaniu monologów Sherlocka). Opłacało się czekać tyle na kolejne trzy odcinki &#8211; cudownie jest wiedzieć, ze gdzieś na świecie producenci przede wszystkim stawiają na jakość, a nie na szybkie zbicie pieniedzy. Poza tym, wydaje mi się, że publiczność brytyjska jest nieco bardziej wymagająca, niż amerykańska (co można dostrzec oglądając co poniektóre seriale z USA, które kończą się, bo nie przynoszą zysków, choć mają wiernych fanów, a chłam rozwleka się na setki sezonów). W dodatku &#8211; ponieważ to sezon drugi, więc można poszaleć i podrzucić fanom smaczny kąsek &#8211; dialogi uginają się od złośliwych dowcipów pod adresem bohaterów, Watson ciągle jest podejrzewany o bycie gejem, przytyk goni przytyk, a cała masa rzeczy będzie zrozumiała dla osób, które widziały sezon pierwszy. Powodzenia dla tłumaczy i lektora&#8230;</p>
<p style="text-align:center;"><a href="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/curatedwebobjects-curatedwebobjects-sherlock_12-640x3601.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-2227" title="curatedwebobjects-curatedwebobjects-sherlock_12.640x360" src="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/curatedwebobjects-curatedwebobjects-sherlock_12-640x3601.jpg?w=500&#038;h=281" alt="" width="500" height="281" /></a><em>Watsonie, dedukuję, że twoje spojrzenie utkwione na moim tyłku jest wysoce nieprofesjonalne.</em></p>
<p style="text-align:justify;">Mężczyźni poczują się usatysfakcjonowani paroma okazjonalnymi wybuchami, pościgami, niezwykle fascynującą <em>dominatrix</em> Irene oraz tym, że wreszcie Sherlock dostaje w mordę (na własne życzenie, ale jakżeż gorliwie ono zostało wypełnione!). Panie z kolei mogą zachwycić się&#8230; wszystkim powyższym, plus zatopić się w intrygujących, blado-niebiesko-zielonych oczętach Benedicta. Mnie zazwyczaj takie oczy odpychają, ale tu, z tą nutką zielonego&#8230; ech. Nie mówiąc już o tym, jak bardzo panie będą chciały przytulić w w pewnym momencie Watsona. Gwarantuję, najtwardsza sztuka mięknie wobec tej przeuroczej, poczciwej facjaty.</p>
<p style="text-align:center;"><a href="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/sher2.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-2228" title="sher2" src="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/sher2.jpg?w=500&#038;h=414" alt="" width="500" height="414" /></a><em>Watsonie, JA ZAWSZE wiem, gdzie jestem. Nie jestem pewien co do położenia wszystkiego dookoła</em>.</p>
<p style="text-align:justify;">Podsumowując &#8211; doskonała rozgrywka gwarantowana, obgryzanie paznokci (i stołu) z napięcia również. Fani poprzedniego sezonu będą usatysfakcjonowani aż nadto, a nowi miłośnicy mogą szykować się na intelektualną ucztę. obficie podlaną cudowna brytyjskością. Holmes musi być brytyjski, prawda? Słychać głosy, że koledzy zza oceanu chcą sfilmować swoją wersję współczesnego Sherlocka, umiejscowioną w Nowym Jorku. Jeśli chodzi o mnie, to nie umiem sobie wyobrazić lepszego współczesnego genialnego detektywa, niż ten, którego zaserwowali nam Brytyjczycy. Ale czy można ufać słowom zakochanej kobiety?</p>
<p style="text-align:justify;">Chodźmy na obiad.</p>
<p style="text-align:justify;">Sherlock, sezon 2 (mini-serial BBC), 2012<br />
wyst. Benedict Cumberbatch, Martin Freeman, Rupert Graves,Lara Pulver, Russell Tovey, Loo Brealey, Andrew Scott</p>
<p style="text-align:justify;">
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/kawazcynamonem.wordpress.com/2216/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/kawazcynamonem.wordpress.com/2216/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/kawazcynamonem.wordpress.com/2216/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/kawazcynamonem.wordpress.com/2216/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/kawazcynamonem.wordpress.com/2216/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/kawazcynamonem.wordpress.com/2216/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/kawazcynamonem.wordpress.com/2216/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/kawazcynamonem.wordpress.com/2216/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/kawazcynamonem.wordpress.com/2216/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/kawazcynamonem.wordpress.com/2216/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/kawazcynamonem.wordpress.com/2216/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/kawazcynamonem.wordpress.com/2216/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/kawazcynamonem.wordpress.com/2216/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/kawazcynamonem.wordpress.com/2216/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=kawazcynamonem.wordpress.com&amp;blog=10152957&amp;post=2216&amp;subd=kawazcynamonem&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kawazcynamonem.wordpress.com/2012/01/22/sherlock-sezon-2-mini-serial-bbc/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
	
		<media:content url="" medium="image">
			<media:title type="html">Szyszka</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/sherlockseason2poster.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">SherlockSeason2Poster</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/sherlock-bbc-series-2-episode-1-a-scandal-in-belgravia-4.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">SHERLOCK-BBC-Series-2-Episode-1-A-Scandal-in-Belgravia-4</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/sherlock_holmes_bbc_tv_series_image_01-600x450.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">sherlock_holmes_bbc_tv_series_image_01-600x450</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/p00mst70.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">p00mst70</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/article-1325849394211-0f540d9900000578-484701_635x338.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">article-1325849394211-0F540D9900000578-484701_635x338</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/lara-pulver-of-true-blood_gallery_primary-e1312473520960.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Lara-Pulver-of-True-Blood_gallery_primary-e1312473520960</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/sherlock-bbc-series-2-episode-3-the-reichenbach-fall-6-550x366.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Sherlock-BBC-Series-2-Episode-3-The-Reichenbach-Fall-6-550x366</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/curatedwebobjects-curatedwebobjects-sherlock_12-640x3601.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">curatedwebobjects-curatedwebobjects-sherlock_12.640x360</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/sher2.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">sher2</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Sherlock Holmes: Gra cieni</title>
		<link>http://kawazcynamonem.wordpress.com/2012/01/18/sherlock-holmes-gra-cieni/</link>
		<comments>http://kawazcynamonem.wordpress.com/2012/01/18/sherlock-holmes-gra-cieni/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 18 Jan 2012 12:38:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Szyszka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Na ekranie]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kawazcynamonem.wordpress.com/?p=2201</guid>
		<description><![CDATA[Żelazna zasada sequeli filmów sensacyjno-gangsterskich to głośniej i bardziej wybuchowo niż w części pierwszej, o fabułę nie trzeba się aż tak martwić, bo i tak wszyscy pójdą. Na szczęście w tym przypadku prawdziwa jest tylko pierwsza część: fakt, wybuchało głośniej i częściej, ale fabuła stała na równie wysokim poziomie, co w części pierwszej. Choć trochę [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=kawazcynamonem.wordpress.com&amp;blog=10152957&amp;post=2201&amp;subd=kawazcynamonem&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:justify;"><a href="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/sherlock-holmes-gra-cieni-4436.jpg"><img class="aligncenter  wp-image-2202" title="sherlock-holmes-gra-cieni-4436" src="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/sherlock-holmes-gra-cieni-4436.jpg?w=447&#038;h=662" alt="" width="447" height="662" /></a></p>
<p style="text-align:justify;">Żelazna zasada sequeli filmów sensacyjno-gangsterskich to głośniej i bardziej wybuchowo niż w części pierwszej, o fabułę nie trzeba się aż tak martwić, bo i tak wszyscy pójdą. Na szczęście w tym przypadku prawdziwa jest tylko pierwsza część: fakt, wybuchało głośniej i częściej, ale fabuła stała na równie wysokim poziomie, co w części pierwszej. Choć trochę odskoczyła od ogólnej &#8222;sherlokowatości&#8221;.</p>
<p style="text-align:justify;"><span id="more-2201"></span>Pierwsza część się sprzedała, więc można zaszaleć, dlatego reżyser włóczy nas po całej Europie, każąc bohaterom zasuwać po górach, wądołach i biegać po lesie. Hermetyczny, lekko nadpsuty Londyn zostaje w tyle, bo dziś, moi mili, ratujemy świat przed wojną, w której rozpętaniu najwyraźniej macza paluchy profesor Moriarty. Naturalnie pojedynek gigantów intelektualnych nie obejdzie się bez paru widowiskowych mordobić i strzelanin, ale od czego mamy smakowitego Roberta D. Jr? Trochę mu się rozrosło w barach od poprzedniej części (szkoda, podobał mi się taki żylasty), charakter został ten sam (czyli łobuzerski), więc nasz Sherlock nieustannie paraduje z twarzą przerobioną na misia pandę przez pięści różnorakich bandziorów.</p>
<p style="text-align:center;"><a href="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/sherlock-holmes-game-of-shadows-2.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-2203" title="sherlock-holmes-game-of-shadows-2" src="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/sherlock-holmes-game-of-shadows-2.jpg?w=500" alt=""   /></a><em>Sir, z pana stroju wnioskuję, że wieczór kawalerski był udany.</em></p>
<p style="text-align:justify;">Po walce z Kozakiem pachnącym śledziem profesor M. najwyraźniej nabrał niechęci do duetu Sherlock i Watson. Geniusz zła geniuszem, ale przede wszystkim jest dżentelmenem, więc zamiast zaatakować Holmesa postanawia go upokorzyć i złamać (ot, taka angielska rozrywka wyższych sfer). A jak to osiągnąć najlepiej? Poprzez tych, którzy są mu najbliżsi. Biedny doktor Watson nie zazna rozkoszy podróży poślubnej &#8211; szczególnie, że jakiś niedogolony drab w stroju kobiecym wyrzuca mu żonę z pociągu wprost do rzeki, a potem jeszcze radośnie rzuca, że ci wszyscy wojacy strzelający do nich z karabinów to tylko drobna niedogodność. I jeszcze śmie twierdzić, że jest jego najlepszym przyjacielem i robi to dla jego dobra&#8230; Że też Watson nie udusił tego Sherloka na miejscu.</p>
<p style="text-align:center;"><a href="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/sherlock-holmes-game-of-shadows-trailer.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-2204" title="sherlock-holmes-game-of-shadows-trailer" src="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/sherlock-holmes-game-of-shadows-trailer.jpg?w=500&#038;h=198" alt="" width="500" height="198" /></a><em>Powiedz, ale tak szczerze: czy to czyni mnie gejem?</em></p>
<p style="text-align:justify;">Fabuła mniej więcej zakreślona &#8211; ratujemy świat, dobra, można przejść dalej, czyli do zachwytów. Wielbicielki R.D. Jr i proszone są o zabranie masek tlenowych, to jest oczywiste, szczególnie, że podobno nie ma nic bardziej seksownego od zmaltretowanego, obolałego faceta z dziwnymi rzeczami wystającymi z ciała (drzazg, albo haków&#8230; zboczuszki).  Zaś pan Law ponownie doskonale dotrzymuje mu kroku. Na deser mamy rewelacyjną Madam Sizmę, Cygankę z twardym charakterem, którą śmiało mogę opieczętować szysznym znakiem jakości jako rewelacyjną postać kobiecą. W przeciwieństwie do pociągającej pani Adler Sizma działa konkretnie, nie prowadzi żadnych gierek i nie robi maślanych oczu do bohaterów, tylko robi to, co ma zrobić i jeszcze trochę. Nie mówiąc o tym, że porusza się jak kot (nie, nie jak <a href="http://kawazcynamonem.wordpress.com/2012/01/10/colombiana-z-cyklu-szajs-tygodnia/" target="_blank">Colombiana</a>, tylko jak normalny, dziki kot-dachowiec).</p>
<p style="text-align:center;"><a href="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/img_1629_sherlock-holmes-game-of-shadows-dont-you-ride.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-2205" title="img_1629_sherlock-holmes-game-of-shadows-dont-you-ride" src="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/img_1629_sherlock-holmes-game-of-shadows-dont-you-ride.jpg?w=500" alt=""   /></a><em>Jeśli spaść, to z wysokiego konia. Dlatego pójdę piechotą.</em></p>
<p style="text-align:justify;">Drugim atutem filmu są zdjęcia. Jestem zachwycona tym, jak wiele można osiągnąć bez nadmiernego smarowania kadrów ogniem, a sceny walki są zmontowane wręcz bajecznie. Osobiście nienawidzę maniery, która zamienia walkę w bezładną plątaninę nagłych gestów, traktując po macoszemu choreografię ciosów na zasadzie &#8222;po machajcie trochę łapami, wy dwaj sypcie na kamerę błotem i ziemią, kamerzysta niech też koniecznie komuś przywali, żeby się odpowiednio mocno trzęsło&#8221;. Tutaj &#8211; podobnie jak w pierwszej części &#8211; wiele walk zwalnia na moment, kiedy Holmes myśli nad kolejnymi ruchami, by potem zachwycić szybkością i zgrabnością. Wielkie brawa za pojedynek końcowy, aż mi dech zaparło. A o scenie ucieczki w lesie pod obstrzałem będą się uczyć młodzi filmowcy na zajęciach, była fascynującym widowiskiem, które doskonale wyważyło elementy gwałtowne, rozciągnięcia w czasie i pauzy, zmuszając widza do galopu i wstrzymywania oddechu na zmianę.</p>
<p style="text-align:center;"><a href="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/scherlock_1.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-2206" title="Scherlock_1" src="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/scherlock_1.jpg?w=500&#038;h=331" alt="" width="500" height="331" /></a><em>Nie trzeba rozwalić całego budynku, żeby robić wrażenie.</em> <em>Latający Cyrk Monty Pythona też daje radę.</em></p>
<p style="text-align:justify;">Muzyka jest zgodna z zasadą sequeli &#8211; znane wcześniej motywy zostały odpowiednio podrasowane i brzmią ostrzej, jednak ścieżka dźwiękowa na pewno Was nie rozczaruje wtórnością czy udziwnieniem. Jeśli chodzi o mnie, to jestem trochę w tej kwestii upośledzona (kiedy mnie wciąga akcja, przestaję ją słyszeć), jednak mogę zaręczyć, że nawet ja byłam zadowolona z tego, co mam w uszach i zwróciłam na nią uwagę. Pozytywnie zwróciłam, a nawet z przyjemnością do niej wrócę przy okazji odpalenia soundtracku z filmu. Czego innego spodziewać się po Hansie Zimmerze?</p>
<p style="text-align:center;"><a href="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/sherlock-holmes-a-game-of-shadows_27.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-2207" title="IF" src="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/sherlock-holmes-a-game-of-shadows_27.jpg?w=500&#038;h=380" alt="" width="500" height="380" /></a><em>Im bardziej zaglądam do domku Prosiaczka, tym bardziej mam wrażenie, że jest on piromanem.</em></p>
<p style="text-align:justify;">Jak wspomniałam, intryga krąży wokół wydarzeń poprzedzających pierwszą wojnę światową. Osobiście uważam to za strzał w dziesiątkę, bo pozwolił twórcom na dodanie delikatnych elementów steampunka do świata Sherlocka &#8211; a wszystko zgodne z realiami epoki. Tamten okres traktowany jest zazwyczaj po macoszemu, a przecież jest tak doskonale intrygujący. Wielkie manufaktury przemysłowe robią wrażenie nawet w dzisiejszych czasach, a tym bardziej, kiedy przyprószy się je odrobiną sadzy wprost z brytyjskich czy niemieckich kominów. W Londynie buduje się metro, Paryż pyszni się jeszcze młodziutką Wieżą, tylko Szwajcaria jakaś taka &#8230; tradycyjna, ale to w końcu Szwajcaria. Mimo paru błędów (pomadki w sztyfcie i samochody wynaleziono później) ogląda się z najwyższą przyjemnością.</p>
<p style="text-align:center;"><a href="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/sherlock-holmes-gra-cieni-lektor-polski.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-2208" title="Sherlock-Holmes-Gra-cieni-lektor-polski" src="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/sherlock-holmes-gra-cieni-lektor-polski.jpg?w=500&#038;h=332" alt="" width="500" height="332" /></a><em>Francja to przyjemny kraj, tylko co oni tu wyprawiają z herbatą&#8230;</em></p>
<p style="text-align:justify;">Właśnie, przyjemność. Przyznaję, że dawno się tak serdecznie nie uśmiałam w kinie, nawet na &#8222;Kocie w butach&#8221; mniej, choć też był niczego sobie. Film był autentycznie, inteligentnie i sytuacyjnie śmieszny. Doskonałe dialogi przeplatają się z zabawą konwencją, a zaskakujące rozwiązania i komentarze dosłownie znęcają się nad biedną przeponą. Nawet taka prosta scena, jak rozmowa pani Watson z bratem Holmesa, może być doskonałą rozrywką, szczególnie, jeśli w roli Mycrofta osadzony jest Stephen Fry, który nie waha się ukazać swoich&#8230; wdzięków przed kamerą. A wszystko to z poczciwym i dystyngowanym wyrazem twarzy i specyficznym akcentem wydobywającym się z krzywych ust. Tak, koniecznie trzeba mu podczas rozmowy patrzeć prosto w oczy. Spuszczenie wzroku może być niebezpieczne&#8230;</p>
<p style="text-align:center;"><a href="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/galeria_we_dwoje_40.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-2209" title="galeria_we_dwoje_40" src="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/galeria_we_dwoje_40.jpg?w=500" alt=""   /></a><em>Spokojnie, drogie panie, tego ciałka starczy dla wszystkich.</em></p>
<p style="text-align:justify;">Polecam. Po prostu idźcie do kina się pośmiać i rozerwać, bo to film wybitnie służący odstresowaniu. Guy Ritchie na szczęscie nie udaje,że ma jakieś wielkie ambicje moralne czy psychologiczne &#8211; ocenę bohaterów pozostawia nam, delikatnie przypomni, że sami prosimy się o wojny, konflikty i krew, że nie ma co zwalać winy na abstrakcyjne &#8222;zło&#8221;, bo ono tkwi w nas samych. I że równocześnie my sami mamy przeciw niemu największą, najwspanialszą broń, jaką jest przyjaźń i miłość. Nawet, jeśli jesteśmy &#8222;nędznymi egoistami&#8221;, jak Sherlock.</p>
<p style="text-align:center;"><a href="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/sherlockholmesgameshadows.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-2210" title="SherlockHolmesGameShadows" src="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/sherlockholmesgameshadows.jpg?w=500" alt=""   /></a><em>Bonus.</em></p>
<p style="text-align:justify;"><em>Recenzję można  też przeczytać na portalu<a href="http://elizjon.pl" target="_blank"> Elizjon</a> <img src='http://s0.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </em></p>
<p style="text-align:center;">
<p style="text-align:justify;">Sherlock Holmes: Gra cieni (sherlock Holmes: Game of Shadows&#8221;, 2011<br />
reż. Guy Ritchie<br />
wyst. Robert Downey Jr, Jude Law, Noomi Rapace, Jared Harris, Stephen Fry<br />
muzyka: Hans Zimmer</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/kawazcynamonem.wordpress.com/2201/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/kawazcynamonem.wordpress.com/2201/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/kawazcynamonem.wordpress.com/2201/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/kawazcynamonem.wordpress.com/2201/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/kawazcynamonem.wordpress.com/2201/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/kawazcynamonem.wordpress.com/2201/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/kawazcynamonem.wordpress.com/2201/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/kawazcynamonem.wordpress.com/2201/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/kawazcynamonem.wordpress.com/2201/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/kawazcynamonem.wordpress.com/2201/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/kawazcynamonem.wordpress.com/2201/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/kawazcynamonem.wordpress.com/2201/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/kawazcynamonem.wordpress.com/2201/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/kawazcynamonem.wordpress.com/2201/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=kawazcynamonem.wordpress.com&amp;blog=10152957&amp;post=2201&amp;subd=kawazcynamonem&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kawazcynamonem.wordpress.com/2012/01/18/sherlock-holmes-gra-cieni/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>12</slash:comments>
	
		<media:content url="" medium="image">
			<media:title type="html">Szyszka</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/sherlock-holmes-gra-cieni-4436.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">sherlock-holmes-gra-cieni-4436</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/sherlock-holmes-game-of-shadows-2.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">sherlock-holmes-game-of-shadows-2</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/sherlock-holmes-game-of-shadows-trailer.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">sherlock-holmes-game-of-shadows-trailer</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/img_1629_sherlock-holmes-game-of-shadows-dont-you-ride.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">img_1629_sherlock-holmes-game-of-shadows-dont-you-ride</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/scherlock_1.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Scherlock_1</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/sherlock-holmes-a-game-of-shadows_27.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">IF</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/sherlock-holmes-gra-cieni-lektor-polski.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Sherlock-Holmes-Gra-cieni-lektor-polski</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/galeria_we_dwoje_40.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">galeria_we_dwoje_40</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/sherlockholmesgameshadows.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">SherlockHolmesGameShadows</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Colombiana (z cyklu Szajs Tygodnia)</title>
		<link>http://kawazcynamonem.wordpress.com/2012/01/10/colombiana-z-cyklu-szajs-tygodnia/</link>
		<comments>http://kawazcynamonem.wordpress.com/2012/01/10/colombiana-z-cyklu-szajs-tygodnia/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 10 Jan 2012 19:14:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Szyszka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Na ekranie]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Szajs Tygodnia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kawazcynamonem.wordpress.com/?p=2186</guid>
		<description><![CDATA[Mimo niezaprzeczalnych uroków osobisto-wizualnych Zoe Saldany ciągle miałam wrażenie, że oglądam instruktaż pod tytułem &#8222;Co robić, jeśli jest się zamieszanym w sprawy mafii w dziesięciu prostych krokach&#8221;. Po obejrzeniu czuję się w pełni kompetentna by i Was radami uraczyć. Potencjalni skrytobójcy, łączmy się! Masz wisiorek, dziecko, biegać ci pomoże ZASADA 1. Dom należy budować na [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=kawazcynamonem.wordpress.com&amp;blog=10152957&amp;post=2186&amp;subd=kawazcynamonem&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:justify;"><a href="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/colombiana_poster.jpg"><img class="aligncenter  wp-image-2187" title="Colombiana_poster" src="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/colombiana_poster.jpg?w=389&#038;h=518" alt="" width="389" height="518" /></a></p>
<p style="text-align:justify;">Mimo niezaprzeczalnych uroków osobisto-wizualnych Zoe Saldany ciągle miałam wrażenie, że oglądam instruktaż pod tytułem &#8222;Co robić, jeśli jest się zamieszanym w sprawy mafii w dziesięciu prostych krokach&#8221;. Po obejrzeniu czuję się w pełni kompetentna by i Was radami uraczyć. Potencjalni skrytobójcy, łączmy się!</p>
<p style="text-align:justify;"><span id="more-2186"></span></p>
<p style="text-align:center;"><a href="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/colombiana-mac582a.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-2188" title="Colombiana mała" src="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/colombiana-mac582a.jpg?w=500&#038;h=333" alt="" width="500" height="333" /></a><em>Masz wisiorek, dziecko, biegać ci pomoże</em></p>
<p style="text-align:justify;">ZASADA 1. Dom należy budować na wysokim wzgórzu.</p>
<p style="text-align:justify;">Zasada ta wydaje się dziwna tylko na pierwszy rzut oka. Jednak kiedy nasza praca polega na obsługiwaniu szefa mafii z tendencją do słuchania Ave Maria (to, jak wiemy, automatycznie oznacza szefa-psychopatę i brutala), to chcemy, żeby nasza ucieczka wspomagana była grawitacją. 90% efektywnych (i efektownych) ucieczek  po dachach i uliczkami polega na zbieganiu w dół. Trudno wymagać, żeby przestępcy z gracją wbiegali po milionie schodów, poza tym wystarczy obejrzeć polski film &#8222;Zawrócony&#8221;, żeby wiedzieć, że po czymś takim widz umiera ze śmiechu.</p>
<p style="text-align:justify;">Dodatkowym plusem mieszkania na wzgórzu w okolicy dyktowych dachów i zakamarków jest fakt posiadania dziecka. Kiedy przyjdą podpalić dom twój, ten, w którym giwery chowasz, nic tak się nie przydaje dzieciakowi uciekającemu przed stadem facetów z karabinami, jak możliwość hycania ludziom przez okna i po dachach ramię w ramię z przyjaciółką grawitacją. Koniecznie w lakierkach i wizytowej sukience grzecznej kolumbijskiej dziewczynki z katolickiej szkoły (wszyscy mafiozi posyłają dzieci do szkół katolickich, proszę się nie śmiać).</p>
<p style="text-align:center;"><a href="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/columbiana-15.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-2189" title="columbiana-15" src="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/columbiana-15.jpg?w=500&#038;h=332" alt="" width="500" height="332" /></a>Smutna dziewczynka w czerwonej kurteczce. +100 do ckliwości.</p>
<p style="text-align:justify;">ZASADA 2. Amerykanie to idioci o złotych sercach</p>
<p style="text-align:justify;">Pamiętajcie &#8211; kiedy dostaniemy w łapy małą dziewczynkę, która ma w żołądku sekrety największego mafioza kraju, to pracownicy ambasady zawsze potraktują ją jak małą, zwyczajną, głupiutką dziewczynkę. No, to jest jeszcze zrozumiałe, w końcu to mała dziewczynka, która przyszła do nich i jak świnia wykorzystała, by ją bezpiecznie wysłali do Stanów. Nie mam pojęcia, czemu nikt nie zapytał: &#8222;kim jesteś dziewczynko i dlaczego chcesz do Hameryki&#8221;, wszyscy grzecznie i z miłością dzieckiem się zajmują. Dziecko daje nogę przy pierwszej okazji. Przez okno w ubikacji. Ciocia grawitacja czuwa. Później obserwujemy urocze spotkanie dziecka z wujkiem, który, jakże by inaczej, jest mafiozem kolumbijskim, tylko zagranicznym. Naturalnie zakładam, że mafijny kraj to Kolumbia, inaczej nie mam zielonego pojęcia, po co taki tytuł filmu, bo dziewczynce Cataleya dali, po kwiatku. Znaczy, po babci, która kwiatki lubiła.</p>
<p style="text-align:justify;">ZASADA 3. Strzelanina przed szkołą gwarantuje poprawę wyników w nauce.</p>
<p style="text-align:justify;">Wuj dziewczynki, na stanowcze żądanie, by zabawić się w Leona Zawodowca i Matyldę, strzela focha. Właściwie to strzela do samochodu, paru przechodniów i zdaje się, że śmiertelnie ranił drzewo. Po czym każe młodej wybierać &#8211; tornister albo pistolet. Wychowawczo tak, bo wuja chce, by dziewczynka się uczyła, a nie bzdurami zajęła. Dziecko rozsądnie wybiera tornister, w końcu policjanci, którzy lada moment się zjawią, trochę by dziwnie patrzyli na dziewczynkę ze spluwą. A tak będzie na wujka. Pierwszy punkt dla dziewczynki, poradziła sobie bez grawitacji. Czy jednak wujek chciał ochronić małą przed smutnym losem zabójcy na zlecenie? Nie, bo następne sceny pokazują nam dorosłą Cataleyę jak robi kuku paru panom. W końcu przekonała wujka, by zamienił jej tornister na giwerę&#8230;</p>
<p style="text-align:center;"><a href="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/colombiana_1.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-2190" title="colombiana_1" src="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/colombiana_1.jpg?w=500&#038;h=341" alt="" width="500" height="341" /></a><em>Złowieszcza scena wyciągania pantalonów spod kiecki i skarpetek ze stanika.</em></p>
<p style="text-align:justify;">ZASADA 4. Grunt to dobre rozpoznanie i McGyver.</p>
<p style="text-align:justify;">Ponownie widzimy Cataleyę, kiedy wbija do więzienia w przebraniu pijanej cizi i jest aresztowana za jazdę po pijanemu, rozbicie wozu i takie tam. Za nic nie mogę pojąć, czemu w areszcie została umieszczona w odosobnionej celi, z dala od ludzi, a nie na zwyczajowym &#8222;dołku&#8221; z dziwkami i pijakami, ale to połowa zabawy. Panna C. spod kiecuszki wyciąga strój bojowy i idzie w teren. Rozbraja elektrykę za pomocą kubeczka plastikowego, w którym robi dziurkę zębami, i łyżeczki. Tak, serio mówię. W dodatku ma dziurkę tak wyliczoną, że co do sekundy jest w stanie przewidzieć, kiedy cholerstwo upadnie izrobi &#8222;bzium&#8221; w obwodach tak, żeby panna mogła się prześlizgnąć koło wielkiego wentylatora. Co do sekundy, powiadam. Dodajmy, że kubeczek przyniesiony został przez służby mundurowe, bo każdemu pijakowi należy się mała dawka kofeiny. Nic, tylko się dawać rano aresztować.</p>
<p style="text-align:justify;">Ponieważ Amerykanie to idioci, facet, który przyszedł naprawić skrzynkę z kablami po pierwsze nie zdziwił się, że w zamkniętej szafce jest kubek i łyżka, po drugie włączył cały bajzel za pomocą pstryczka-elektryczka i sobie najnormalniej w świecie poszedł. W tym czasie Cataleya dokonuje mordu, każąc przed egzekucją facetowi rozebrać się do gołej klaty, na której pośmiertnie mizia mu swój znak firmowy, ni to kwiatka, ni to gryzmoła. Po całej imprezie wraca do celi, a rano psim swędem opuszcza posterunek, zanim ten zostanie zamknięty przez bohaterskiego agenta FBI, CIA czy innych dziwnych literek.</p>
<p style="text-align:center;"><a href="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/colombiana_6.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-2191" title="colombiana_6" src="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/colombiana_6.jpg?w=500&#038;h=333" alt="" width="500" height="333" /></a><em>Test projekcyjny &#8211; co widzisz? Tak, ja też pomyślałam o</em> <em>kobiecych atrybutach</em>.</p>
<p style="text-align:justify;">ZASADA 5. Waginalne kwiatki przyciągają mężczyzn</p>
<p style="text-align:justify;">Okazuje się, że nasza Cataleya robotę z kwiatkami wykonuje po cichu, na własną rękę. Mizia tych, którzy w jakiś sposób są powiązani z tym złym panem, który zrobił bubu jej rodzinie. Robi tak dość długo, z tego, co zrozumiałam, z 15 lat, policja ciągle krązy wokół tematu i złapać mordercy nie mogą i czają się ze śledztwem tak, że wieść o morderstwach mało, że do prasy nie dotarła, to jeszcze do samego zainteresowanego. W sumie dowiemy się potem, że panna zabijała typów właśnie by zainteresować Amerykanów tamtym złym mafiozem. Zapomniała, że Amerykanie to idioci najwyraźniej. Jak można takiej prostej rzeczy nie zaczaić, no, wstyd&#8230;</p>
<p style="text-align:justify;">W każdym razie poznajemy drugą, tę &#8222;głęboką&#8221; stronę naszej bohaterki, kiedy spotyka się z jakimś mydłkiem-malarzem, który jest drewniany jak jego sztalugi. O grę aktorską mi chodzi, łobuzy. Waginalnie różowe kwiatki wirują w powietrzu i łkają nad tragicznym losem kochanków, których rozdziela tajemniczy sekret. Besson wyraźnie odcina kupony od &#8222;Nikity&#8221;, jednak robi to zupełnie bez przekonania i w rezultacie otrzymujemy opowiastkę o tym, że pani zabójczyni też musi się czasempomiziać, inaczej ją czarny dół egzystencjalny złapie.</p>
<p style="text-align:center;"><a href="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/colombiana-25557-2.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-2192" title="colombiana.25557.2" src="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/colombiana-25557-2.jpg?w=500" alt=""   /></a><em>Naładowany rekin zawsze strzela dwa razy, czy jakoś tak</em></p>
<p style="text-align:justify;">ZASADA 6. Nie ma być sensownie, ma być efektownie.</p>
<p style="text-align:justify;">Obserwujemy pracę codzienną Cataleyi i pozostaje nam mieć jedynie nadzieję, że twórcy specjalnie wybrali zagrywki rodem z filmów z Chuckiem Norrisemi Bondem. Piękna zabójczyni dokonuje cudów akrobacji, strzela, skacze, lata, pływa i z rekinami się zadaje. Na szczęście Zoe jest tak śliczna i gibka, że mogę w to uwierzyć, choć mogli by nie podkreślać non stop, jaka o ona kocio-zwinna. Człowiek zaczyna w pewnym momencie oczekiwać, że zamiast pod prysznic panna C. obliże rękę i będzie sobie uszy czyścić. Niemniej uważam, że te sceny są największym atutem filmu, aktorka kopie ładnie, bije się sensownie i strzela jak człowiek, a nie Lara Croft odbijająca łuski naboi biustem, czy jakoś tak. I nawet nie chodzi o to, że aktorka praktycznie nie posiada biustu&#8230; W kazym razie pani się wije, odbija, unika ciosów i potrafi walnąć z pięści, na szczęście idąc na jakość uderzenia, a nie zwykłą siłę.</p>
<p style="text-align:justify;">Miłośnicy kina odmóżdżającego będą się cieszyć jak małpa w sklepie z bananami &#8211; są wybuchy, jest ich dużo i jako koneserka mogę stwierdzić, że są bardzo satysfakcjonujące.</p>
<p style="text-align:center;"><a href="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/colombiana-poster-1280x800.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-2193" title="1280x800 Colombiana Poster Colombiana,Poster" src="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/colombiana-poster-1280x800.jpg?w=500&#038;h=312" alt="" width="500" height="312" /></a><em>Besson lubi rozwalać ściany i wpuszczać kobiety w szyby wentylacyjne</em></p>
<p style="text-align:justify;">ZASADA 7. Nie szukaj dziury w całym, przyjaciel granat pomoże ci ją zrobić.</p>
<p style="text-align:justify;">Cataleya w dzikim szale przesyłania wiadomości złemu szefowi mafii (w odróżnieniu od dobrego szefa mafii, z którym pracuje) zapomina, że generalnie zabijanie ludzi nie jest fajne w oczach społeczeństwa i naraża się różnym takim. W jaki sposób ją dopadli, zaraz się dowiemy, na razie oddajmy się rozkoszom obserwowania kolejnych szybów wentylacyjnych, wybuchów, dziur w scenografia i coraz wyraźniejszych dziur w fabule. Biedni policjanci się poddali i ujawnili działalność pozalekcyjną naszej zabójczyni, co spowodowało oczywiście zamieszanie w życiu codziennym bohaterki. Nie mówiąc o tym, że nie wpadła na to, że mafiozo zacznie jej szukać na własną rękę, a zacznie od kogo? No przecież nie od Goździkowej, tylko od ludzi, którzy mogli znać Cataleyę.</p>
<p style="text-align:justify;">A potem się panna dziwi, że jej rodzinę całą wytłukli, bo źli policjanci nie złapali złego bandyty na czas&#8230;</p>
<p style="text-align:center;"><a href="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/colo.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-2194" title="colo" src="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/colo.jpg?w=500&#038;h=247" alt="" width="500" height="247" /></a><em>Ja bym przy takiej gębie gapiącej się z płótna nie potrafiła&#8230;</em></p>
<p style="text-align:justify;">ZASADA 8. Seks jest przyczyną upadku największych tego świata.</p>
<p style="text-align:justify;">Drewniany malarz robi swej tajemniczej ukochanej zdjęcie, zdjęcie pokazuje kumplowi, ten pokazuje je znajomej policjantce, ta wrzuca je do bazy, by odkryć tożsamość naszej nieznajomej (mądry pomysł, jak diabli, szukaj kogoś w policyjnych kartotekach, na pewno miłych rzeczy się dowiesz). Bach &#8211; niezwykle inteligentny system rozpoznawania twarzy nagle wykazuje, że to zdjęcie wisi w kolejce &#8222;do rozpoznania&#8221;, razem z setką innych osób, które przewijały się przez komisariat z pierwszych scen filmu. Fruwają serpentyny, leci confetti, radość i poklepywanie się po plecach, bo komputer rozpoznał dziewczynę po kawałku nosa i palcu wskazującym. Myślałam, że zejdę ze śmiechu, toż w CSI Miami, NY i LAs Vegas razem wziętych takiego sprzętu nie mają&#8230; pożyczylibyście, co? \</p>
<p style="text-align:justify;">W każdym razie przez średniej jakosci zdjęcie z telefonu, porównane ze średniej jakości zdjęciem z kamer ochrony komisariatu nasza zabójczyni ma na karku całe stada policjantów. A fe.</p>
<p style="text-align:center;"><a href="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/cocombiana2.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-2195" title="cocombiana2" src="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/cocombiana2.jpg?w=500&#038;h=333" alt="" width="500" height="333" /></a><em>Zbychu znowu się spóźnia</em></p>
<p style="text-align:justify;">ZASADA 9. Amerykańscy policjanci to idioci, ale o dobrych sercach.</p>
<p style="text-align:justify;">Pora zrobić mokre oczęta do policji. Wy pomożecie mi, a ja&#8230; was nie wybuchnę. Co zrobić? Policjant prowadzący śledztwo jest roztrzesiony, ale staje na wysokości zadania i pomaga naszej zabójczyni, przy okazji demaskując złego agenta CIA (albo FBI, któreś z tych). Kolejny triumf sprawiedliwości zza grobu, jednak ostatecznie sprawę musi załatwić sama bohaterka. W końcu tyle pistoletów, granatów i innych cudów nie może iść na marne, prawda? Mafiozo zostaje napadnięty i sprzątnięty, wybuchy jak się patrzy, scena z duszeniem paskiem od spodni &#8211; pierwszorzędna (prawie tak samo mnie rozwaliła, jak numer ze zdjęciami). Dzielna Cataleya triumfuje. Szkoda, że nie użyła wcześniej mózgu w środku tej ślicznej główki. Może trupów porządnych mafiozów było by mniej.</p>
<p style="text-align:center;"><a href="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/zoe-saldana-as-cataleya-restrepo-in-colombiana.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-2196" title="zoe-saldana-as-cataleya-restrepo-in-colombiana" src="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/zoe-saldana-as-cataleya-restrepo-in-colombiana.jpg?w=500&#038;h=248" alt="" width="500" height="248" /></a><em>A mówiłam, umyj ręce.</em></p>
<p style="text-align:justify;">ZASADA 10.  Ni pies, ni wydra, a kasa leci.</p>
<p style="text-align:justify;">Film był mdły. Owszem, zgodnie z założeniami był widowiskowy, prosty jak drut i typowo &#8222;do kotleta&#8221;, ale przeleciał przeze mnie wywołując zaledwie lekkie łaskotki. Miałam wrażenie, że odcina kupony od poprzednich filmów  ze scenariuszem Bessona (wspomnianej Nikicie i Leonie). Brakowało mi tu tego specyficznego czegoś, co sprawiało, że tamte filmy były wyjątkowe. Może dlatego, że reżyserował jakiś Olivier Megaton na podstawie scenariusza Bessona, ale z próżnego i Salomon, wiecie. Szlag, mogło by nawet być dziwnie jak w &#8222;Piątym elemencie&#8221;, niechby nawet było śmieszno-dziwne jak &#8222;Taxi&#8221;. Gdzie jest scenariusz kalibru tego, który robił z Mili Yovovich maszkarona z pomarańczowymi włosami, który szaleństwem Garego Oldmana wymalował na czerwono ściany? Słabo, moi mili, słabo. Tylko pani ładna. Nawet bez biustu. Panowie z pewnością poczują się usatysfakcjonowani, a panie, cóż, mogą sobie pomarzyć, by wyglądać podobnie do Zoe.</p>
<p style="text-align:justify;">Colombiana, 2011<br />
reż Olivier Megaton<br />
scen. Luc Besson<br />
wyst. Zoe Saldana</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/kawazcynamonem.wordpress.com/2186/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/kawazcynamonem.wordpress.com/2186/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/kawazcynamonem.wordpress.com/2186/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/kawazcynamonem.wordpress.com/2186/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/kawazcynamonem.wordpress.com/2186/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/kawazcynamonem.wordpress.com/2186/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/kawazcynamonem.wordpress.com/2186/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/kawazcynamonem.wordpress.com/2186/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/kawazcynamonem.wordpress.com/2186/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/kawazcynamonem.wordpress.com/2186/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/kawazcynamonem.wordpress.com/2186/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/kawazcynamonem.wordpress.com/2186/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/kawazcynamonem.wordpress.com/2186/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/kawazcynamonem.wordpress.com/2186/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=kawazcynamonem.wordpress.com&amp;blog=10152957&amp;post=2186&amp;subd=kawazcynamonem&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kawazcynamonem.wordpress.com/2012/01/10/colombiana-z-cyklu-szajs-tygodnia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
	
		<media:content url="" medium="image">
			<media:title type="html">Szyszka</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/colombiana_poster.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Colombiana_poster</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/colombiana-mac582a.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Colombiana mała</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/columbiana-15.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">columbiana-15</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/colombiana_1.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">colombiana_1</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/colombiana_6.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">colombiana_6</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/colombiana-25557-2.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">colombiana.25557.2</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/colombiana-poster-1280x800.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">1280x800 Colombiana Poster Colombiana,Poster</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/colo.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">colo</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/cocombiana2.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">cocombiana2</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/zoe-saldana-as-cataleya-restrepo-in-colombiana.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">zoe-saldana-as-cataleya-restrepo-in-colombiana</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Dobry omen</title>
		<link>http://kawazcynamonem.wordpress.com/2012/01/05/dobry-omen/</link>
		<comments>http://kawazcynamonem.wordpress.com/2012/01/05/dobry-omen/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 05 Jan 2012 20:10:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Szyszka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[W biblioteczce]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kawazcynamonem.wordpress.com/?p=2178</guid>
		<description><![CDATA[Czy istnieje gdzieś na ziemi miłośnik fantastyki, który nie zna przynajmniej jednego z nazwisk autorów „Dobrego Omenu”? No, chyba, że żyje w kraju, który za punkt honoru przyjął analfabetyzm, ograniczenie kontaktów ze światem i pali na stosach każdego, kto czytuje „niegodne” książki – wtedy owszem, może nie znać tych panów. Ich wspólne dzieło zabiera nas [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=kawazcynamonem.wordpress.com&amp;blog=10152957&amp;post=2178&amp;subd=kawazcynamonem&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:justify;"><a href="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/dobry-omen-400.jpg"><img class="aligncenter  wp-image-2179" title="dobry-omen-400" src="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/dobry-omen-400.jpg?w=363&#038;h=515" alt="" width="363" height="515" /></a></p>
<p style="text-align:justify;">Czy istnieje gdzieś na ziemi miłośnik fantastyki, który nie zna przynajmniej jednego z nazwisk autorów „Dobrego Omenu”? No, chyba, że żyje w kraju, który za punkt honoru przyjął analfabetyzm, ograniczenie kontaktów ze światem i pali na stosach każdego, kto czytuje „niegodne” książki – wtedy owszem, może nie znać tych panów. Ich wspólne dzieło zabiera nas w szalony świat pomysłów, które później staną się Światem Dysku i w poetykę znaną nam z „Amerykańskich bogów” czy „Nigdziebądź”.</p>
<p style="text-align:justify;"><span id="more-2178"></span></p>
<p style="text-align:justify;">Pomysł na fabułę jest bardzo… brytyjski. Któż inny wpadłby na to, żeby w zabawny sposób opisać perypetie małego Antychrysta, który niechcący został umieszczony w normalnej rodzinie, z daleka od szatańsko-anielskich wpływów? Oczywiście niemałą rolę odegrał przypadek, a właściwie roztargnienie siostry Mary Złotoustej, która wiernie służy Szatanowi od urodzenia, a która dawno uznała, że idiotkom i trzpiotkom powodzi się znacznie lepiej, dlatego większość sił poświęciła na ograniczenie myślenia i zdrowego rozsądku. W każdym razie zamiast u zmanierowanej, typowej rodziny z wyższej klasy Antychryst ląduje u państwa Young.</p>
<p style="text-align:justify;">Nieświadome pomyłki siły Nieba i Piekła kierują swe wysiłki na rzeczywistego syna państwa Young, który dorasta w luksusie i obojętności charakteryzującej każdą szanowaną rodzinę brytyjską. Crowley i Azirafal na zmienę tłuką dzieciątku do głowy, że powinno być zepsute do szpiku kości i miłosierne, kłamać jak z nut i szczerze wyznawać swe winy, dbać o siebie, kochać innych… O dziwo, w tej rywalizacji nie skaczą sobie do gardeł, choć stoją po przeciwnej stronie. Może dlatego, że po iluś tam tysiącach lat stałego obcowania najgorszy wróg jest już całkiem oswojony. A stałe przebywanie z ludźmi może nauczyć tego i owego.</p>
<p style="text-align:justify;">Pomyłka wyjdzie na jaw, kiedy w wyznaczonym miejscu i czasie nie pojawi się piekielny ogar, który ma towarzyszyć Antychrystowi. Agenci mają teraz nowe zadanie – odnaleźć prawdziwego Syna Ciemności. Z kolei ogar, przerażająca bestia z dna piekieł, musi sobie poradzić w skórze zwyczajnego kundelka, bo takiego pieska zażyczył sobie jego pan. W końcu Adam, Wielki Adwersarz, ma dopiero jedenaście lat i jest miłym chłopcem, z którego rodzice mogli by być dumni.</p>
<p style="text-align:justify;">Możemy być pewni, że strony książki zaskoczą nas niejednym. Całość aż skrzy od niezwykłych postaci: rudowłosa Wojna, elegancki Głód, wiedźma Anathea, a nawet pan Śmierć – wszyscy tworzą niesamowicie barwną, iskrzącą dowcipem historię. Przewrotność Pratchetta jest doskonale uzupełniona poetyką Gaimana, choć wierni fani tylko jednego z panów mogą się czuć nieco zawiedzeni. Ja sama, czytając, miałam momentami myśli w stylu „za dużo Gaimana w tym Pratchecie… no i za dużo Pratchetta w tym Gaimanie”. Osoby przyzwyczajone tylko do jednego stylu (tak, jak ja – jestem niepoprawną fanką Świata Dysku) mogą mieć malutkie problemy z przestawieniem się na coś zupełnie nowego. Gwarantuję jednak, że to w zupełności nie przeszkadza w dobrej zabawie. A nawet motywuje do zastanawiania się, który fragment kto pisał.</p>
<p style="text-align:justify;">Zaczytałam się w książce po uszy, po czubek głowy, wybuchając śmiechem co parę stron. Dawno nie miałam w rękach tak urokliwej, przyjemnej, wciagajacej książki. Podziwiam autorów, że potrafią stworzyć tak wiele żywych, prawdziwych postaci, podczas gdy niektórzy pisarze mają problem ze stworzeniem wiarygodnego głównego bohatera. Ujął mnie żywy, bystry tok narracji, tekst naszpikowany metaforami i zaskakującymi porównaniami, zakochałam się w dialogach między Azirafalem a Crowleyem. Koniecznie musiałam się dowiedzieć, czy faktycznie koniec świata nastąpi w sobotę zaraz po kolacji.</p>
<p style="text-align:justify;"> Książka okazała się całkiem udanym eksperymentem twórczym. Rzadko zdarza się, żeby dwa wybitne umysły potrafiły się tak dobrze dogadać i stworzyć wspólne dzieło.  Tu jednak się to udało, a efekt jest powalający. Tym bardziej, że Pratchett poszedł za ciosem i swoje pomysły rozwinął na pewnym Dysku niesionym na plecach Żółwia (i nie zapominajmy o słoniach!). Choćby za to fani cyklu powinni pokochać „Dobry omen”. Ja pokochałam.</p>
<p style="text-align:justify;"><em>Recenzja napisana dla portalu <a href="http://elizjon.pl" target="_blank">Elizjon</a></em></p>
<p style="text-align:justify;">Neil Gaiman, Terry Pratchett, Dobry omen<br />
wyd.Prószyński i s-ka, 1992</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/kawazcynamonem.wordpress.com/2178/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/kawazcynamonem.wordpress.com/2178/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/kawazcynamonem.wordpress.com/2178/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/kawazcynamonem.wordpress.com/2178/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/kawazcynamonem.wordpress.com/2178/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/kawazcynamonem.wordpress.com/2178/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/kawazcynamonem.wordpress.com/2178/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/kawazcynamonem.wordpress.com/2178/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/kawazcynamonem.wordpress.com/2178/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/kawazcynamonem.wordpress.com/2178/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/kawazcynamonem.wordpress.com/2178/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/kawazcynamonem.wordpress.com/2178/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/kawazcynamonem.wordpress.com/2178/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/kawazcynamonem.wordpress.com/2178/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=kawazcynamonem.wordpress.com&amp;blog=10152957&amp;post=2178&amp;subd=kawazcynamonem&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kawazcynamonem.wordpress.com/2012/01/05/dobry-omen/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
	
		<media:content url="" medium="image">
			<media:title type="html">Szyszka</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/dobry-omen-400.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">dobry-omen-400</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Drive (2011)</title>
		<link>http://kawazcynamonem.wordpress.com/2012/01/02/drive-2011/</link>
		<comments>http://kawazcynamonem.wordpress.com/2012/01/02/drive-2011/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 02 Jan 2012 11:45:57 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Miranda</dc:creator>
				<category><![CDATA[Na ekranie]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kawazcynamonem.wordpress.com/?p=2172</guid>
		<description><![CDATA[Sylwestrowy Maraton Filmowy zapowiadał się… nieco burzliwie. Moi współmaratonowicze byli twardymi negocjatorami i bardzo chcieli oglądać Harry’ego Pottera. Cóż, mogło być gorzej. Mogli chcieć maraton Zmierzchów… Echem, w każdym razie, udało mi się przekonać ich do nieco innego wariantu. Do ostatecznej rozgrywki weszły: Constantine, Sucker Punch oraz Drive. I to właśnie o tym ostatnim chciałabym [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=kawazcynamonem.wordpress.com&amp;blog=10152957&amp;post=2172&amp;subd=kawazcynamonem&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/drive1.jpg?w=500&#038;h=375" alt="" title="Drive" width="500" height="375" class="aligncenter size-full wp-image-2173" /></p>
<p style="text-align:justify;">Sylwestrowy Maraton Filmowy zapowiadał się… nieco burzliwie. Moi współmaratonowicze byli twardymi negocjatorami i bardzo chcieli oglądać <Em>Harry’ego Pottera</Em>. Cóż, mogło być gorzej. Mogli chcieć maraton <Em>Zmierzchów</Em>… Echem, w każdym razie, udało mi się przekonać ich do nieco innego wariantu. Do ostatecznej rozgrywki weszły: <Em>Constantine</Em>, <Em>Sucker Punch</Em> oraz <Em>Drive</Em>. I to właśnie o tym ostatnim chciałabym wam opowiedzieć.</p>
<p style="text-align:justify;">
<p><span id="more-2172"></span></p>
<p style="text-align:justify;">
<p style="text-align:justify;">Odpalając ten film nie wiedziałam o nim zbyt wiele. Gdzieś coś mi się o uszy obiło, że dostał jakieś istotne nagrody, przewinęło się słowo „Cannes”, że świetny i tak dalej. W dodatku na jednym z imageboardów co i rusz pojawiało się zdjęcie Ryana Goslinga z komentarzami odnośnie jego seksowności i boskości. „Ale dlaczego?” ja się pytam… Patrzę, patrzę, no i nie widzę. O co wam chodzi? Gdzie on taki fajny? Niemniej ziarno zaintrygowania zostało zasiane i postanowiłam przyjrzeć się sprawie bliżej.</p>
<p style="text-align:justify;">
<p style="text-align:justify;">Nie powiem wam wiele o fabule filmu, o wiele lepiej będziecie się bawić, wiedząc wcześniej jak najmniej. Dzięki temu powolutku będziecie odkrywać tajemnice bezimiennego Kierowcy… A przynajmniej będzie wam się wydawać, że je odkrywacie.</p>
<p style="text-align:justify;">
<p style="text-align:justify;">Czy główny bohater filmu ma najwięcej kwestii do wygłoszenia? Okazuje się, że niekoniecznie. Nasz Kierowca przez większość swojego czasu antenowego milczy, obserwując świat z pozorną obojętnością. Gdy spotyka sąsiadkę, ich rozmowy ograniczają się do wymiany kilku słów. A jednocześnie w tych prawie niemych scenach zawiera się wiele emocji i napięcia. Na początku trochę mnie to zdziwiło, ale z każdą kolejną minutą doceniałam ten zabieg coraz bardziej.</p>
<p style="text-align:justify;">
<p style="text-align:justify;">To wszystko przypomniało mi o filmie <Em><a href="http://kawazcynamonem.wordpress.com/2010/08/12/znikajacy-punkt-1971/" title="Znikający punkt">Znikający punkt</a></Em> &#8211; tam też wszystko kręciło się wokół głównego bohatera, siedzącego za kółkiem pięknego Dodge’a Challengera, ale to właśnie o głównym bohaterze widzowie wiedzieli najmniej. Oglądając <Em>Drive</Em>, patrząc na spokojną, obojętną minę Kierowcy, słuchając jego niemalże ugrzecznionych odpowiedzi, tylko czekałam, aż COŚ się stanie. No i się stało. Najpierw się uśmiechnął – tak normalnie i szczerze. A potem ktoś mu podpadł… I wtedy właśnie film zaczął się naprawdę.</p>
<p style="text-align:justify;">
<p style="text-align:justify;">Zastanawiam się, jak podsumować <Em>Drive</Em>… Bo okazał się być najbardziej spokojnym filmem akcji, jaki widziałam. Wiem, brzmi niedorzecznie, ale takie właśnie mam odczucia. Nie oznacza to, że brakowało w nim scen akcji, o nie. Było ich kilka, ale takich, że po seansie nie było ani śladu uczucia niedosytu. Dowiedziałam się więc, kim jest Ryan Gosling i czemu wokół niego tyle szumu. Daleka jestem co prawda od piszczenia na jego widok, ale mogę pokiwać ze zrozumieniem głową nad tymi, które piszczą. Ma gość potencjał. Natomiast bez wahania przyłączam się do tych, którzy polecają <Em>Drive</Em> &#8211; film zdecydowanie wart obejrzenia!</p>
<p style="text-align:justify;">
<span style="text-align:center; display: block;"><a href="http://kawazcynamonem.wordpress.com/2012/01/02/drive-2011/"><img src="http://img.youtube.com/vi/-DSVDcw6iW8/2.jpg" alt="" /></a></span>
<p style="text-align:justify;">
<p style="text-align:justify;"><em>Drive</em>, 2011<br />
Reżyseria: Nicolas Winding Refn<br />
Scenariusz: Hossein Amini (na postawie książki Jamesa Sallisa)<br />
Występują: Ryan Gosling, Carey Mulligan, Bryan Cranston, Ron Perlman</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/kawazcynamonem.wordpress.com/2172/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/kawazcynamonem.wordpress.com/2172/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/kawazcynamonem.wordpress.com/2172/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/kawazcynamonem.wordpress.com/2172/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/kawazcynamonem.wordpress.com/2172/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/kawazcynamonem.wordpress.com/2172/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/kawazcynamonem.wordpress.com/2172/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/kawazcynamonem.wordpress.com/2172/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/kawazcynamonem.wordpress.com/2172/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/kawazcynamonem.wordpress.com/2172/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/kawazcynamonem.wordpress.com/2172/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/kawazcynamonem.wordpress.com/2172/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/kawazcynamonem.wordpress.com/2172/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/kawazcynamonem.wordpress.com/2172/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=kawazcynamonem.wordpress.com&amp;blog=10152957&amp;post=2172&amp;subd=kawazcynamonem&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kawazcynamonem.wordpress.com/2012/01/02/drive-2011/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>13</slash:comments>
	
		<media:content url="" medium="image">
			<media:title type="html">Miranda</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2012/01/drive1.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Drive</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Sto tysięcy królestw</title>
		<link>http://kawazcynamonem.wordpress.com/2011/12/28/sto-tysiecy-krolestw/</link>
		<comments>http://kawazcynamonem.wordpress.com/2011/12/28/sto-tysiecy-krolestw/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 28 Dec 2011 10:38:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Miranda</dc:creator>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[W biblioteczce]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kawazcynamonem.wordpress.com/?p=2164</guid>
		<description><![CDATA[Klasyka. Takie cóś, co wszyscy chcą znać, ale niewielu czyta – to parafraza słów pewnego amerykańskiego Klasyka (a jakże!). I tak, zaliczam się do tej grupy. Nie do Klasyków, oczywiście, a do grupy ludzi, którzy mimo szczerych chęci, by coś tam klasyki uszczknąć, nie mogą się wciąż za to zabrać. W związku z powyższym – [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=kawazcynamonem.wordpress.com&amp;blog=10152957&amp;post=2164&amp;subd=kawazcynamonem&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2011/12/hundred1.jpg?w=500" alt="" title="Hundred"   class="aligncenter size-full wp-image-2169" /></p>
<p style="text-align:justify;"><em>Klasyka</em>. Takie cóś, co wszyscy chcą znać, ale niewielu czyta – to parafraza słów pewnego amerykańskiego Klasyka (a jakże!). I tak, zaliczam się do tej grupy. Nie do Klasyków, oczywiście, a do grupy ludzi, którzy mimo szczerych chęci, by coś tam klasyki uszczknąć, nie mogą się wciąż za to zabrać. W związku z powyższym – recenzja NieKlasyki! Bo mam fazę na młodzieżówki. Bo mogę.</p>
<p style="text-align:justify;">
<p><span id="more-2164"></span></p>
<p style="text-align:justify;">
<p style="text-align:justify;">Siedziałam sobie kiedyś w domu, pewnie przy okazji jakiś świąt rodzinnych. A skoro rodzinne, to wiadomo, w każdym kątku po dzieciątku, każde ze swoim laptopem, a rodzice przed telewizorem. Nuuuudy. Wtedy właśnie w otchłaniach Internetu znalazłam <a href="http://fantasybookcritic.blogspot.com/" title="Fantasy Book Critic">stronkę z recenzjami książek</a> po angielsku (i książki, i ich recenzje). A że język ten bardzo lubię, on mnie chyba też, to sobie zaczęłam przeglądać. I wsiąknęłam tam na baaaardzo długo. Owa posiadówka zaowocowała wielgachną listą książek do przeczytania, tym razem w obcym języku. Bo polskich wersji nie uświadczysz.<br />
<em>The Hundred Thousand Kingdoms</em> też miało swoje miejsce na liście, dzięki hipnotyzującej okładce i zachwytom recenzenta. I tak sobie na tej liście leżało, leżało, dojrzewało… Aż tu nagle w zapowiedziach polskiej księgarni internetowej widzę tytuł <em>Sto tysięcy królestw</em>. Szybka analiza sytuacji („hm, w sumie nie mam specjalnie co czytać, spróbuję tego, w końcu leży i się kurzy…”) wykazała, że biorę się do czytania. Skoro ma wyjść po polsku, to wypada sprawdzić, czy sprawa jest warta zachodu.</p>
<p style="text-align:justify;">
<p style="text-align:justify;">Nudny wykład na uczelni nadał się idealnie na rozpoczęcie przygody z tą powieścią. Chowając się przed niezbyt czujnym spojrzeniem Pani Psor, zaczęłam czytać. I cóż tam wyczytałam? Ano jest sobie taka jednak Yeine Darr, która została wezwana do pałacu Sky na audiencję u Rządzącego Wszystkim i Wszystkimi. Dlaczego? Jak się szybko okazuje, Yeine jest wnuczką owego, spadkobierczynią i następcą „tronu”. Dotychczas żyła sobie daleko w dziczy i głuszy, bo jej mama, córka RWiW, zrezygnowała z tronu, by móc się oddać mezaliansowi. Krótko mówiąc: Yeine zostaje wrzucona między bardzo podstępną kuzynkę i tajemniczego kuzyna jako „ta trzecia do walki o tron”.</p>
<p style="text-align:justify;">No i dobra, intryga się zawiązała. Powolutku rysuje się obraz powieści, która mogłaby być ciekawą chimerą: z odrobiną dworskiego klimatu <em>Gry o tron</em> i mocną atmosferą rodem z <em>Gildii Magów</em>. Obsada też jest dość obiecująca, bo oto nie mam ochoty strzelić głównej bohaterki co dwie strony. Ba, nawet nie co trzy. A główna bohaterka, która mnie nie wkurza, to skarb, jakiego ze świeczką zapachową szukać (bo poszukiwania długie, to niech chociaż ładnie pachnie). Yeine ma cięty język, ale nie jest głupia, a to już spore osiągnięcie. A poza tym… No, muszą być faceci, walczący o serce i inne części ciała naszej bohaterki, prawda? Wystarczyło 30 stron, żeby każdy z trzech intrygujących panów się zaprezentował. Jest Viraine, pełniący rolę swego rodzaju pośrednika między ludźmi, a bogami, bo zna boski język. (Nie, nie będę się wdawać w wyjaśnianie skąd bogowie na ziemi, Autorka robi to bardzo ładnie i zgrabnie.) T’vril z kolei intryguje stoickim opanowaniem, godnym najlepszego majordomusa, lub pewnego lokaja z piekła rodem. Jednak najciekawszą z postaci jest Nahadoth, który… uwaga, uwaga… jest bogiem! Bogiem ciemności i chaosu, warto dodać. I nie powiem nic więcej poza tym, że znacząco podniósł przyjemność z czytania tej powieści.</p>
<p style="text-align:justify;">
<p style="text-align:justify;">Zachwyty zachwytami, ale wiecie, z umiarem. Nie nastawiajcie się na lekturę wysokich lotów, bo się zawiedziecie. A po co sobie to robić? Proponuję wam za to kolejne odprężające popołudnie, z bohaterami do polubienia i z ciekawą intrygą do rozplątania. Autorka miała kilka naprawdę niezłych pomysłów, które pozwalają przymknąć oko na pewne… hmm… „oczywiste skojarzenia”. Poza tym książka wywołała zdecydowanie więcej pomruków aprobaty i uznania, niż warknięć „no chyba se kpisz”, okraszonych przykładaniem dłoni do czoła w dość jednoznacznym geście. Tyle ode mnie, niczego nie żałuję <img src='http://s1.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p style="text-align:justify;">
<p style="text-align:justify;">N.K. Jemisin, <em>Sto tysięcy królestw</em> (<em>The Hundred Thousand Kingdoms</em>), wydawnictwo Papierowy Księżyc 2011</p>
<p style="text-align:justify;">
<p><img src="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2011/12/sto-tysic499cy.jpg?w=500" alt="" title="Sto tysięcy"   class="aligncenter size-full wp-image-2166" /></p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/kawazcynamonem.wordpress.com/2164/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/kawazcynamonem.wordpress.com/2164/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/kawazcynamonem.wordpress.com/2164/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/kawazcynamonem.wordpress.com/2164/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/kawazcynamonem.wordpress.com/2164/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/kawazcynamonem.wordpress.com/2164/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/kawazcynamonem.wordpress.com/2164/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/kawazcynamonem.wordpress.com/2164/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/kawazcynamonem.wordpress.com/2164/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/kawazcynamonem.wordpress.com/2164/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/kawazcynamonem.wordpress.com/2164/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/kawazcynamonem.wordpress.com/2164/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/kawazcynamonem.wordpress.com/2164/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/kawazcynamonem.wordpress.com/2164/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=kawazcynamonem.wordpress.com&amp;blog=10152957&amp;post=2164&amp;subd=kawazcynamonem&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kawazcynamonem.wordpress.com/2011/12/28/sto-tysiecy-krolestw/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
	
		<media:content url="" medium="image">
			<media:title type="html">Miranda</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2011/12/hundred1.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Hundred</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2011/12/sto-tysic499cy.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Sto tysięcy</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Igrzyska śmierci</title>
		<link>http://kawazcynamonem.wordpress.com/2011/12/27/igrzyska-smierci/</link>
		<comments>http://kawazcynamonem.wordpress.com/2011/12/27/igrzyska-smierci/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 27 Dec 2011 11:11:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Miranda</dc:creator>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[W biblioteczce]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kawazcynamonem.wordpress.com/?p=2157</guid>
		<description><![CDATA[Przeczytałam. Wreszcie! Nie, nie dlatego, że się z książką męczyłam. Po prostu swoim stylem czekałam, aż „nabierze mocy urzędowej”. Na półce leżała już długo, przegryzała się z pozostałymi, czekając na lepsze czasy. Lepsze czasy nadeszły, gdy potrzebowałam czegoś, co mogę podczytywać niezobowiązująco, będąc na Święta w domu. No, przysłużył się jeszcze fakt, iż wszędzie po [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=kawazcynamonem.wordpress.com&amp;blog=10152957&amp;post=2157&amp;subd=kawazcynamonem&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2011/12/igrzyska-c59bmierci.jpg?w=500" alt="" title="Igrzyska śmierci"   class="aligncenter size-full wp-image-2158" /></p>
<p style="text-align:justify;">Przeczytałam. Wreszcie! Nie, nie dlatego, że się z książką męczyłam. Po prostu swoim stylem czekałam, aż „nabierze mocy urzędowej”. Na półce leżała już długo, przegryzała się z pozostałymi, czekając na lepsze czasy. Lepsze czasy nadeszły, gdy potrzebowałam czegoś, co mogę podczytywać niezobowiązująco, będąc na Święta w domu. No, przysłużył się jeszcze fakt, iż wszędzie po sieci krążą plakaty i zwiastuny do ekranizacji niniejszej powieści. Dzielnie odwróciłam wzrok od owych obrazków i nieśmiało zerknęłam na książkę.</p>
<p style="text-align:justify;">
<p><span id="more-2157"></span></p>
<p style="text-align:justify;">
<p style="text-align:justify;">Święta w domu – wiadomo, trzeba się zakręcić koło jedzenia, pomóc mamie, coś tam pokroić, coś zamieszać… Ale ile można bezmyślnie mieszać masę do ciasta? Zostawiłam więc na moment garnek z gotującą się pysznością, śmignęłam do pokoju, rzuciłam okiem na <em>Starcie królów</em>, stwierdziłam, że fizycznie nie wyrobię (bo kniga jest łogrooomna), zgarnęłam <em>Igrzyska śmierci</em> i wróciłam mieszać budyń.</p>
<p style="text-align:justify;">Po kilku pierwszych stronach: jest jakaś panna, mieszka z mamą i siostrą, o jedzenie ciężko, więc trzeba polować, ale to nielegalne, bo Władza się krzywo patrzy. Bardzo krzywo. Ale panna i tak poluje. W dodatku z przyjacielem (!tylko! przyjacielem). I jest świetna w tym, co robi. A Władza chwilowo się nie patrzy krzywo, bo ma za daleko.</p>
<p style="text-align:justify;"><em>O, budyń gotowy. Chyba trzeba jeszcze masę na sernik utrzeć… Ale to później, tak? Bo na razie coś innego w piecu siedzi, więc sernik musi poczekać. Dobrze, to ja sobie posiedzę w fotelu przy choince i poczytam. Tak niezobowiązująco, dobrze?</em></p>
<p style="text-align:justify;">Ah, Władza w końcu pokazała pazurki, których się spodziewałam. Bo oto mamy dzień Dożynek – dzień, w którym każdy z dwunastu dystryktów, podległych Władzy, składa owej Władzy daninę w postaci… chłopca i dziewczynki. Co daje nam w sumie dwadzieścia cztery dzieciaki w wieku 12-18, które na specjalnie przygotowanej arenie mają ze sobą walczyć. Do ostatniego żywego. Oczywiście ma to bardzo wzniosłe, ideologicznie i zgodne z Jedyną Prawdą wytłumaczenie. I niechby ktoś się spróbował sprzeciwić…</p>
<p style="text-align:justify;"><em>Co? Już trzeba tę masę ucierać? Um… A poczekasz pięć minut? Tylko do kropki doczytam. No, do końca rozdziału, zobacz, to tylko cztery strony. Poza tym ta, no, eee, margaryna jeszcze jest za twarda! O! Tak właśnie jest! No, to ja zaraz przyjdę. Tylko doczytam do kropki.</em></p>
<p style="text-align:justify;">Nie będzie specjalnym spojlerem jeśli powiem, że jedną z owej dwudziestki czwórki będzie główna bohaterka, czyli szesnastoletnie dziewczę o wdzięcznym imieniu Katniss. Na imieniu jej wdzięki się kończą, przynajmniej dla mnie. Nie polubiłam jej na początku, nie polubiłam jej i później. Owszem, z łuku strzela nieźle, ale mam uczulenie na taki charakter, jakim może się pochwalić Katniss. Nie lepiej sprawa wygląda z chłopakiem, którego razem z nią wysłano na Igrzyska. U niego z kolei ciężko mi było dopatrzeć się <em>jakiegokolwiek</em> charakteru. Ot, taki papierowy gość, czasami fajne rzeczy robi, ale żebym się przejęła, kiedy ktoś mu robi krzywdę? Nie, to się nie udało. Za to strasznie polubiłam dwie bardzo epizodycznie postaci. Ale o nich nie wspomnę, bo to już byłby spojler.</p>
<p style="text-align:justify;"><em>Jak to „dobranoc”? Już chcecie iść spać? Przecież dopiero… Um… Aha, już jedenasta. No tak, rzeczywiście, jakoś tak… Nie zauważyłam… No, to dobranoc, ja sobie tu posiedzę, dobrze? Tak, tak, pogaszę później światła.</em></p>
<p style="text-align:justify;">Krótko i na temat: dawno, naprawdę daaawno nie zdarzyło mi się coś takiego, że pochłonęłam książkę w jedno popołudnie. Tak, dosłownie <em>pochłonęłam</em>. Czytałam między krojeniem warzyw i podjadaniem ciepłych jeszcze ciast, chowałam się po kątach, żeby rodzinki nie obudzić, kombinowałam z ustawianiem lamp, żeby cokolwiek widzieć (bo w domu rodzinnym nie ma kącika do czytania! Uwierzycie?), wierciłam się niemożebnie, bo przecież ileż można siedzieć w jednej pozycji… I przeczytałam. Tym właśnie <em>Igrzyska śmierci</em> zasłużyły sobie na moją dość wysoką ocenę i na słowa: „tak, polecam, świetnie się czyta”. Bo faktycznie, mimo mojego marudzenia na wkurzającą główną pannę (ah, i jeszcze pierwszoosobowej narracji w czasie teraźniejszym, czego z zasady nie znoszę) czytało się szybko i dobrze.<br />
Książka została podzielona na trzy części. Pierwsza może ciut przynudzać, bo stanowi wprowadzenie do właściwej akcji… Ale to właśnie tam pojawia się pierwszy z moich ulubieńców, więc nie mam na co narzekać. Potem już mamy czystą akcję, walkę o przetrwanie i rozbudowane przemyślenia Katniss. Olać to ostatnie i zostaje naprawdę niezła młodzieżówka, która pomoże przetrwać nudne popołudnie. Młodzieży polecam z czystym sumieniem (i z cichym ostrzeżeniem o nieco brutalnych i krwawych scenach), a pozostałym… A co mi tam, też polecam! Lepsze to od zmierzchopodobnych wytworów, a i nad ideologią Jedynej Słuszniej Władzy można się zastanowić. Także bierzcie śmiało, a ja się rozejrzę za kolejnymi tomami, bo to w końcu trylogia…</p>
<p style="text-align:justify;">
<p style="text-align:justify;">Suzanne Collins, <em>Igrzyska śmierci</em> (<em>The Hunger Games</em>), wydawnictwo Media Rodzina 2009</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/kawazcynamonem.wordpress.com/2157/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/kawazcynamonem.wordpress.com/2157/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/kawazcynamonem.wordpress.com/2157/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/kawazcynamonem.wordpress.com/2157/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/kawazcynamonem.wordpress.com/2157/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/kawazcynamonem.wordpress.com/2157/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/kawazcynamonem.wordpress.com/2157/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/kawazcynamonem.wordpress.com/2157/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/kawazcynamonem.wordpress.com/2157/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/kawazcynamonem.wordpress.com/2157/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/kawazcynamonem.wordpress.com/2157/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/kawazcynamonem.wordpress.com/2157/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/kawazcynamonem.wordpress.com/2157/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/kawazcynamonem.wordpress.com/2157/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=kawazcynamonem.wordpress.com&amp;blog=10152957&amp;post=2157&amp;subd=kawazcynamonem&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kawazcynamonem.wordpress.com/2011/12/27/igrzyska-smierci/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
	
		<media:content url="" medium="image">
			<media:title type="html">Miranda</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://kawazcynamonem.files.wordpress.com/2011/12/igrzyska-c59bmierci.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Igrzyska śmierci</media:title>
		</media:content>
	</item>
	</channel>
</rss>
