Konkurs! Kawa i Cynamon spotykają…

… no właśnie, kogo? Zapraszamy do naszego konkursu rysunkowego! Do wygrania „Grobowa Tajemnica” i „Agent JFK: Nie ma krwi bez ognia”. Poniżej znajdziecie zasady:

Doskonale wiecie, że na naszym blogu nie może być nic normalnego, prawda? Tym razem oprócz wysiłku intelektualnego zmusimy Was do prac manualnych!

Na powyższym obrazku Kawa i Cynamon spotykają tajemniczego Ktosia (albo Ktosię). Jest to na pewno postać literacka, ale to, kim ona jest zależy jedynie od Was. Zadanie jest proste: należy własnoręcznie (własnomysznie, własnotabletowo) narysować swoją ulubioną postać literacką. Przyjmujemy wszystko, najbardziej nawet koślawe, z pikselozą, Parkinsonem i kleksami. Warunek jest jeden – ma być wiadomo, o kogo chodzi!

Postać ma być podpisana kto zacz, posiadać swoje cechy szczególne lub atrybuty. Zachęcamy do tworzenia obrazków śmiesznych i słodkich, niech Muminki stoją obok Hannibala Lectera, niech myszki komputerowe ruszą w tan. Stworzone dzieło opatrzone własnym podpisem (bez nazwiska :)) prosimy wysłać na naszego maila, którego znajdziecie obok (bo ja, Szyszka, nie umiem w tekst wstawiać, a Miranda na netowej pustyni siedzi). Dzieła przyjmujemy do wtorku do północy!

Jeszcze jedno – w mailu prosimy o podanie tytułu, który chcielibyście otrzymać. Pozwoli to nam na wyłonienie dwóch zwycięzców. Kto wygra? Zwycięzców wyłonimy drogą losowania. A kto wie, może sponsor wyciągnie coś z koszyczka i nagrodzi też osobę z najfajniejszym obrazkiem? Wybrane przez nas obrazki ponadto znajdą się na naszym blogu – chyba, że ktoś wyraźnie sobie tego nie życzy.

To jak, do dzieła!!!

PS. Przepraszam za koślawość obrazka, dopiero się uczę rysować na tablecie. Dziiiiiikooooo…

Reklamy

7 thoughts on “Konkurs! Kawa i Cynamon spotykają…

  1. staranność wykonania, pomysłowość… Jeśli ktoś się postara tak, że będzie to widać na pierwszy rzut oka 😀 Poza tym zostanie powołana specjalna komisja Sędziów Kompetentnych, którzy niezależnie od siebie przyznawać będą punkty obrazkom 😛

  2. Spróbowałem swoich sił, ale z góry przepraszam za prostotę. W moich rękach kredki się topią, a myszki po odpaleniu Painta uciekają z piskiem…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s