Jesienny tag książkowy

Kawa z Cynamonem

Słabo mi ostatnio idzie czytanie książek… Skubię po kawałeczku stare, znane już historie, nie mogąc się zabrać za te nowe. Z tej okazji postanowiłam podzielić się z wami moimi jesiennymi typami, które przedstawię w formie książkowego taga. Idea takiej zabawy pewnie jest wam znana – ktoś przygotował listę pytań, osoba zatagowana udziela odpowiedzi. Zapraszam zatem do lektury moich 🙂

Czytaj dalej

Pyrkon 2015

Kawa z Cynamonem - Pyrkon 2015

Tutaj miała być bogata fotorelacja z Pyrkonu. Będzie… relacja, bo po powrocie okazało się, że mocno obijałam się w kwestii robienia zdjęć i zdecydowana ich większość pochodzi ze spotkania z Kevinem Hearnem. Które było fantastyczne, ale o tym za chwilę. Zapraszam zatem do poczytania, a więcej zdjęć będzie w kolejnym wpisie, również o spotkaniowej (ale już niekonwentowej) tematyce 😉

Czytaj dalej

Światowy Dzień Książki 2015

Kawa z Cynamonem - Neil Gaiman

Neil Gaiman – The Ocean at the end of the lane

23 kwietnia to Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich. Z tej okazji przygotowałam dla was mały zbiór moich ulubionych książkowych cytatów 🙂 Nie są to wszystkie, co więcej, nie muszą to być najważniejsze dla mnie cytaty. Wszystko przez tę pamięć, która już czasami szwankuje, a bałagan na komputerze nie pozwala odnaleźć starych zapisków. Więc cytaty będą raczej nowe, ale wciąż ulubione.

Czytaj dalej

A imię jego…

Kawa z Cynamonem - Alan Bradley

Prowodyrów tej notki było dwóch. Jeden z nich to… lekcja rosyjskiego, na której to usilnie próbowałam opanować temat imiesłowów. Jak się okazało, niektórych z nich nie da się przetłumaczyć na język polski przy pomocy li tylko jednego słowa i robi się to przy pomocy dodatku „ten, który”. Efekt: „ten, który czytał”, „ten, który się nie poddał”, „ten, który przetrwał” i tak dalej. Wtedy to uznałam, że takie wyrażenia mogą spokojnie robić za tytuły książek.
A potem natknęłam się na artykuł traktujący o książkach, które należałoby przeczytać chociażby z powodu niezwykłego tytułu. Postanowiłam więc przygotować swój własny wariant na ten temat 🙂

Czytaj dalej

Wpis powracającej do życia w internecie

Kawa z Cynamonem

Oj, długo nas tu nie było… Przepraszamy za tę ciszę. Zarówno Szyszka jak i ja byłyśmy (i trochę wciąż jesteśmy) zawalone sprawami z życia poza internetem. U mnie już widać spokojniejsze czasy, więc postaram się niebawem przygotować jakieś konkretniejsze wpisy. A tymczasem, na rozruszanie się – wpis z ładnymi zdjęciami. Niemalże lajfstajlowy!

Czytaj dalej